Dobra strona prezydenta

Dobra strona prezydenta

Najprawdopodobniej nową stroną prezydenta media będą żyły przez kilka dni. Było już porównywanie do stron Baracka Obamy i Aleksandra Łukaszenki, było wskazywanie, że za drogo i przetarg jest podejrzany. Dzisiaj na Wykopie pojawiła się wiadomość o dziurze, jaką znaleziono w oprogramowaniu. Bug sprawia, że z adresu lis...@prezydent.pl można wysyłać maile – o tym media jeszcze nie pisały. Stronę możecie sobie obejrzeć pod adresem www.beta.prezydent.pl.

W porównaniu ze starą wersją strony, ta sprawia na mnie wrażenie bardzo dojrzałej.  Zarzut braku bieli i czerwieni (via Politbiuro) to nie zarzut. Pseudokibice chodzą na mecze ubrani w kolory narodowe od stóp do głów, a jakoś nikt nie chwali ich za patriotyzm.  Wersja beta z pewnością prezentuje się lepiej, treść jest bardziej przejrzysta, zaś cała strona – krótsza. Ale…

Różni ludzie stosują różną filozofię strony „beta”. Podczas mojej pracy zazwyczaj strona „beta” posiadała wszystkie funkcjonalności główne. Wypuszczenie jej na pożarcie internautom wiązało się przede wszystkim z wykryciem błędów, niedopatrzeń czy wprowadzeniem funkcjonalności, o których wcześniej nikt nie pomyślał (tak też się zdarzało). W przypadku prezydenta „beta” to wypuszczenie strony i dodawanie kolejnych – ważnych – funkcjonalności. Osobiście takie rozwiązanie bardzo mi się nie podoba – wpływa na negatywną ocenę strony.

darmowy hosting obrazków

Zacznijmy od góry. Link do „English wersion” odsyła do starej strony – to niezbyt dobrze wygląda. Uwaga poboczna – wersja angielska to ciut za mało. Oczywiście można wzorować się na stronie Nicolasa Sarkozy’ego, która jest tylko po francusku, ale Polska to nie Francja. Strona prezydenta Niemiec posiada np. wersję angielską, francuską i hiszpańską. Moim zdaniem w przypadku Polski, do wersji angielskiej powinny dojść przynajmniej niemiecka i rosyjska.

Cytat dnia: pomysł fajny, który  i tutaj wygląda dość dobrze. W tym przypadku mam jedno zastrzeżenie. Nie wiem jak inni, ale ja na razie widziałem jedynie cytaty prezydenta Kaczyńskiego i jego doradców. Jeśli to ma być strona Prezydentów Polski (bo tak to wygląda), przydałyby się również cytaty poprzednich głów państwa.

Menu: W tym przypadku polecam wpis na ols.blox.pl. Od siebie dodam jednak kilka rzeczy, które wynikają
z klikania w menu. Style podstron są niedopracowane. Np. „Ludzie Prezydenta” są działem bardzo rozbudowanym, zaś „Pytania i odpowiedzi” wyglądają wręcz nijako. Podobnie ma się sytuacja z „Naszym Krajem” – zupełny brak zdjęć, nieestetyczne tabelki – tak się nie sprzedaje informacji. Internauta prędzej wejdzie na Wikipedię, żeby sprawdzić „co i jak”.

Belka „W skrócie”: informacje, które się ukazują się tym miejscu powinny likować do pełnej wersji.

darmowy hosting obrazków

Duży plus za pojawienie się działu „Dla Dzieci”. Na razie tylko pojawienie się, bo oprócz kolorowego nagłówka nic w nim nie ma.  Nagłówek sugeruje, że dział będzie przeznaczony dla przedszkolaków i uczniów podstawówki (zgaduję). Jeśli tak, to przydałoby się stworzenie strony jednolitej pod względem graficznym, zaś informacje o „Ludziach Prezydenta” itp. powinny być podane w sposób bardziej przystępny dla dziecka.

Materiały: prezentują się bardzo estetycznie. Podobnie jak ols nie rozumiem używania czcionki szeryfowej, ale jeśli Prezydentowi się podoba… Dla niezorientowanych – w przypadku długich tekstów, czcionki szeryfowe (czyli z zawijakami, ogonkami itp.) trudniej się czyta. Przeglądając materiały zastanawiam się tylko, po co prezydentowi Biuro Prasowe, skoro część materiałów i tak jest tworzona przez PAP.

Wykop, Gwar itp.: To wyraźna zmiana pokazująca, że Prezydent będzie teraz 2.0. O ile jednak rozumiem link do Wykopu i Delicious, to zupełnie nie wiem co tam robi Gwar, który jest żywym trupem. Równie dobrze obok mogłaby się znaleźć ikonka Wyczaj.to lub Elefanta.pl. Mankamentem jest brak możliwości dodania do Blipa oraz Twittera.  Konta w tych serwisach mogłyby zwiększyć zasięg oddziaływania strony.

Tagi: miło, że się pojawiły, ale ktoś powinien popracować nad ich kolorystyką i wyrównaniem. Oczywiście znów można wszystko zrzucić na gust, ale  – jak dla mnie – czerń i błękit niezbyt dobrze radzą sobie ze wzajemnym sąsiedztwem.

You Tube: W tym przypadku również zgadzam się z ols’em. Preferowanie komercyjnego, w dodatku zagranicznego serwisu nie jest dobrym posunięciem.  Do katastrofy brakuje tylko „Powered by Google” przy okienku wyszukiwarki. Jeśli już jesteśmy przy temacie YT, to przeglądając warunki przetargu na wykonanie i utrzymanie nowego serwisu, nie znalazłem jednej kwestii. Ani słowa o identyfikacji wizualnej.

IDENTYFIKACJA WIZUALNA – jeśli prezydent już zdecydował się na You Tube – trudno. Ale niech przynajmniej jego kanał będzie dopracowany graficznie. Teraz konto prezydenta dużego państwa w Europie Środkowo-Wschodniej, wygląda jak konto Jasia Kowalskiego. To żenujące.

darmowy hosting obrazków

Prezydentowa: lubię Pierwszą Damę i dlatego uważam, że podstrona w serwisie prezydenta to zdecydowanie za mało. Poza tym kolorystyka wydaje się nieprzemyślana i strona wprawia wrażenie zimniej. No i dlaczego nie można zadać pytania Pani Prezydentowej?  Za to duży minus.

Galerie: na usta od razy ciśnie się pytanie: dlaczego galerie Prezydenta wyświetlane są w lightboxie a Prezydentowej nie? Szczerze mówiąc do estetyki strony lightbox zupełnie nie pasuje. To miło, że zdjęcia są prezentowane na stronie głównej, ale galeria nie ogranicza się chyba do wizyty „ogórka” na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego.

Wirtualna wycieczka: fajna i interesująca sprawa. Jedna wada -  na wycieczkę trzeba się udać całkowicie poza prezydenckim layout’em. Sprawia to wrażenie, jakby przebywało się w odrębnym serwisie. Rozumiem, że adres strony internetowej firmy , która przygotowała wycieczkę widoczny na powitanie pojawił się tam w zamian za jakiś rabat. Jeśli nie – jest to co najmniej niepotrzebna reklama.

Blog i Debaty: W zasadzie nie wiem co ważniejsze. Debat jeszcze nie ma (a szkoda: powinny ukazać się  przynajmniej jakieś zapowiedzi), zaś blog  to raczej dziennik „z życia strony”. Zobaczymy jak będzie rozwijać się sytuacja. Jeśli ludzie odpowiadający za stronę, prezydent.pl może stać się całkiem interesującym miejscem wymiany myśli politycznej – miejmy nadzieję, że nie tylko „jedynej słusznej”.

Newsletter i sonda: jeśli ktoś wystarczająco dobrze się nimi zajmie, mogą stać się użytecznymi narzędziami  do mierzenia popularności strony oraz opinii społecznej. Jak na razie z sondy wynika, że najwięcej internautów oczekuje na stronie informacji dotyczących ustaw. Miejmy nadzieję, że odpowiednie organy dadzą posłuch głosowi ludu :)

Stopka: bardzo elegancka i czytelna. Chyba nie mam się do czego przyczepić :)

Ogólne wrażenie: Dobrze zrobiona strona jednak liczne niedociągnięcia należy szybko wyeliminować – w końcu to strona głowy państwa. Może z nieco zbyt wąską środkową szpaltą, ale to kwestia gustu. Dobrze dobrana kolorystyka i elementy interaktywne pozwalają wysnuć jeden wniosek: biorąc pod uwagę konserwatywność prezydenta, wywrócenie strony „do góry nogami” do duży postęp.  Jest o niebo lepiej.

PODOBNE WPISY:----------------------

About the Author

Bartek Brzoskowski - Moją pasją są przede wszystkim social media - media społecznościowe... w praktyce. Zajmuję się koncepcjami komunikacji, marketingiem internetowym i marką w sieci. Kreuję, przygotowuję i egzekwuję. Kontakt:bartek@brzoskowski.pl