George Orwell, autor Roku 1984 oraz Folwarku zwierzęcego a zarazem krytyk totalitaryzmu, okazał się również krytykiem języka. Pokolenia pisarzy zawdzięczają mu 6 prostych rad, które potrafią sprowadzić na słuszną drogę każdego – nawet copywritera!
Autor 1984, rady dla pisarzy zawarł w swoim eseju Politics and the English Language (1946). W krótkim tekście Orwell ubolewał nad upadkiem języka i analizował możliwe przyczyny kiepskiego stanu angielszczyzny. W jego przekonaniu winę ponosiły za to polityka i ekonomia.
Rady, które sformułował Orwell miały za zadanie walkę ze złymi nawykami językowymi. Dlaczego? Ponieważ brak precyzji sprzyja powstawaniu idiotycznych myśli!
Z biegiem czasu spisane przez Orwella punkty straciły swój polityczny wymiar i stały się drogowskazem dla pisarzy. Pełnymi garściami czerpią z nich również copywriterzy.
Oto one – z krótkim komentarzem:
Nigdy nie używaj metafor, porównań lub innej figury stylistycznej, którą kiedykolwiek widziałeś w druku
Powód jest prosty: oklepane metafory czy powiedzenia nie mają siły przebicia. Tym samym stają się nieskuteczne w walce o uwagę odbiorcy.
Nie używaj długiego słowa, jeśli użycie krótkiego da taki sam efekt
Zdanie mądre w takim samym stopniu, w jakim bywa ignorowane ;) Krótkie słowa czytelnik może łatwiej zrozumieć. To szczególnie ważne w przypadku tekstów internetowych, kiedy materiał jest czytany średnio 25 procent wolniej. Krótkie słowa powinny również owocować krótkimi zdaniami do 12-15 słów.
Jeśli można wyciąć jakieś słowo, zawsze je wytnij
Innymi słowy: nie ważna jest ilość, lecz jakość. Wycinanie wyrazów lub ich części to również jedna z metod stosowanych w namingu, czyli kreowaniu nazw marek.
Nigdy nie używaj strony biernej tam, gdzie możesz użyć czynnej
Tekst stworzony w stronie biernej nie posiada „energii” strony czynnej. Najczęściej jest mało ciekawy, ponieważ nie występują w nim „żywi ludzie”, brak w nim akcji.
Nigdy nie używaj wyrazów obcojęzycznych, języka naukowego lub żargonu jeśli możesz użyć rodzimego – potocznego- odpowiednika
Do tej rady z pewnością stosują się Czesi (legendarny już parek v rohliku jako określenie hot-doga). Radę tą należałoby jednak rozwinąć: jeśli już musisz użyć wyrazu obcego lub słownictwa specjalistycznego, zawsze wytłumacz jego znaczenie. Żargonu i kolokwializmów najlepiej nie używać w ogóle.
Złam każdą z tych zasad wcześniej niż zdążyć powiedzieć coś wręcz barbarzyńskiego
No cóż – copywriting to nie tylko zasady :) Poza tym, jeśli dobrze rozumiem tłumaczenie Orwella, przedstawione rady mają charakter podstaw, które powinien opanować każdy. Dopiero potem można tworzyć własne kompozycje. Znajomość praw pozwala unikać błędów a zasady nie zabijają kreatywności tylko ją wspomagają ;)
Do poczytania:
Politics and the English Language
———
Photo by thedenveregoist.com



Komentarze