Ponieważ serwery Freeko.pl najwyraźniej dotknął Wykop Effect, nie mam możliwości dokładnego zapoznania się z warunkami promocji. Ale i tak napiszę kilka słów, bo po prostu lubię takie przewrotne kampanie.
Bliżej mi nieznany serwis Freeko.pl postanowił nieco promować się na Naszej-Klasie. Freeko to – jak czytam na stronie mambiznes.pl – nowa platforma umożliwiająca wymianę przedmiotów między osobami. Freeko.pl postanowił skorzystać z klasycznego już case’u Burger Kinga – Whooper Sacrifice - i namówić użytkowników Naszej-Klasy do pozbycia się znajomych w zamian za przedmioty oferowane przez internautów – gry komputerowe, książki itp.
Burger King i poświęcanie znajomych
Kampania Burger Kinga wywołała całkiem pokaźną burzę, z dyskusją o głębi internetowych znajomości włącznie. W Facebooku pojawiła się aplikacja, która umożliwiała „poświęcenie” 10 znajomych w zamian za Whoppera w najbliższym Burger Kingu. Facebookowi znajomi z jednej strony oraz wizerunek podrasowanego graficznie burgera z drugiej nie pozostawiały wątpliwości – wielu ludzi szybko wyczyściło listę swoich kontaktów. Dokładniej: 82 tysiące osób pozbyło się 230 tys. „przyjaciół”. W czasie akcji rozdysponowano 25 tysięcy kuponów na burgery z czego zrealizowano 23 tysiące. To wszystko w ciągu 9 dni – kampania wywołała na tyle poważne dyskusje, że Facebook postanowił pozbyć się jej ze swoich stron.
Freeko.pl czyści Naszą-Klasę?
Co do tego, że akcja Freeko.pl nie zakończy się z takim rozmachem jak w przypadku Burger Kinga jestem (prawie) pewien. Z pewnością bardzo dobrze wybrano serwis, w którym marka przeprowadza kampanię. Nasza-Klasa zapewnia o wiele większe możliwości dotarcia do grupy docelowej 14+ (myślę, że akcja celuje właśnie w ten target) – oczywiście nie ze względu na oferowane rozwiązania techniczne, tylko ilość kont.
Co oferuje Freeko? W zamian za pozbycie się trojga znajomych użytkownik otrzymuje jeden punkt, który może wymienić na przedmiot biorący udział w promocji. Ponieważ strona Freeko jest zupełnie martwa nie mogę sprawdzić czy 1 punkt wystarczy, aby wziąć sobie grę „w całości”, czy też trzeba zyskać dodatkowe punkty.
W Naszej-Klasie pojawiło się fikcyjne konto „Weź to za freeko!”, które obecnie liczy prawie 4 tys. znajomych. Akcję wspiera również „oficjalne” konto Freeko.pl, z którego publikowane są wpisy na Śledziku. Oczywiście wraz ze wzrostem popularności akcji (pisze o niej Webhosting, Wykop dobił serwery) pojawił się również spam generowany przez szereg serwisów i serwisków działających w sieci.
Nie wątpię w to, że kilka tysięcy osób bez mrugnięcia okiem „unfrienduje” (czyli usunie z listy znajomych) kolejne kilka tysięcy znajomych z pracy, kolegów z podstawówki itp. Szczerze wierzę w poprawność teorii Robina Dunbara, który określił, że maksymalną ilość znajomych, których naprawdę możemy poznać (czyli co nieco o nich wiedzieć) wynosi 150. Tymczasem lista kont z 300 czy 400 znajomymi liczy się w tysiącach.
Wymiana znajomych to jedna z naprawdę niewielu (poza m.in. barami Czystej Krwi) bardziej kreatywnych akcji na stronach Naszej-Klasy, więc mam nadzieję, że administracja nie postąpi z nią jak Facebook z Burger Kingiem. A co będzie dalej – zobaczę za kilka dni i napiszę.
AKTUALIZACJA
Zbyt długo nie trzeba było czekać – Freeko.pl powróciło do świata żywych (stron), więc mogłem się zapoznać ze szczegółami promocji. Tego trudu nie zadał sobie ani Webhosting ani Mam Biznes – w przeciwnym wypadku informacje podane na stronach pewnie nie brzmiały by tak optymistycznie. Ja, po zapoznaniu się ze szczegółami, mam kilka wątpliwości.
Moją uwagę zwrócił przede wszystkim zapis o sumie wartości nagród: ta ma nie przekraczać 760 PLN (netto czy brutto?). Trochę mnie jednak zastanawia, ile nagród zostanie w związku z tym rozdanych. Być może – jeśli do dyspozycji ma się tak niewielką kwotę – lepiej pomyśleć o czymś innym niż tego typu akcja.
Następna sprawa: żaden regulaminowy „chłit” nie wkurza mnie tak bardzo, jak stwierdzenie, że:
Organizator zastrzega sobie prawo do zmiany warunków Konkursu oraz jej zakończenia w każdym czasie, bez podawania przyczyny
Bo innymi słowy: po co w ogóle go zorganizować? Tego typu zapisy wyglądają po prostu podejrzanie. Kolejny”zabieg” to ograniczenie czasowe: użytkownik, który chce wziąć udział w zabawie, od momentu rejestracji ma godzinę na to, aby „odstrzelić” trójkę znajomych. Po tym czasie nie bierze już udziału w konkursie. W zabawie nie biorą równie udziału konta fikcyjne, których w profilu akcji w Naszej-Klasie… jest po prostu multum. Zapraszano kogo popadnie czy wykorzystano inne „metody” zgromadzenia znajomych?
Od wczoraj liczba znajomych zmieniła się o… 1 . Można więc wysnuć przypuszczenie, że akcja nie cieszy się zbytnia popularnością. Po zapoznaniu się z regulaminem, wcale się temu nie dziwię. Teraz jednak myślę, że Freeko.pl nie ma szans na zostanie Burger Kingiem Naszej-Klasy. Może co najwyżej zostać małą budką z kebabami
——————
Fot: Freeko.pl/ nasza-klasa.pl
- Śledzik – niech wreszcie przypłynie(Duże podobieństwo)
- Nasza-Klasa zmienia makijaż(Duże podobieństwo)
- HBR Polska na Naszej-Klasie(Duże podobieństwo)
- Wysyp marek na Naszej-Klasie(Duże podobieństwo)
- E-lementarz, czyli jak robić z ludzi idiotów(Duże podobieństwo)


