Wiosenne odchudzanie

Wiosenne odchudzanie

Jakoś tak się złożyło, że w krótkich odstępach czasu nowe layouty wprowadziło kilka serwisów, na których często bywam. Na dodatek wszystkie 3 idą w stronę minimalizmu i dobrze przemyślanego usability.

Wpis wielkanocny to typowy light ;) Tym razem nie będę pisał o marketingu, chociaż pośrednio wszystko można do tego odnieść.

Odświeżenie Golden Line

W marcu swoje strony odświeżył Golden Line. Patrząc na te nowości  na myśl przychodzi mi Facebook, szczególnie jeśli mowa o zmianach na stronie głównej. GL postawił na networking i generowanie interakcji pomiędzy użytkownikami z listy kontaktów. Całkiem słusznie – działania tego typu nie dość, że mogą zaowocować przełożeniem na zlecenia/pracę, to jeszcze umocnią rolę Golden Line jako serwisu zrzeszającego ludzi sukcesu (mam wrażenie, że Profeo odpuściło sobie ten wyścig, o Cafe Wirtualne Media przez grzeczność nie wspomnę).

Bardziej przejrzysta stała się również strona profilu – „cv” zajmuje teraz ¾ ekranu, ale dzięki temu zyskano dużo światła. Czego nadal brakuje mi na GL? Przede wszystkim możliwości promowania własnych treści – podpięcia blogu i mikroblogu, że o Facebook Connect nie wspomnę (ostatnio spotkałem się z opinią, że FC to zagrożenie dla serwisu;]). Innymi słowy – na wiosnę czekam na możliwości połączenia kont na różnych serwisach – w końcu to SOCIAL media.

Nowe szaty You Tube

Prima Aprilis upłynął nie tylko pod znakiem robienia kawałów, ale i wprowadzenia nowego layoutu You Tube’a. Minimalistycznego, ale i przemyślanego jeśli chodzi o dostęp do funkcjonalności. Osobiście postrzegam to jako ułatwienie, szczególnie, że wiele funkcjonalności można wywołać z poziomu strony głównej.  Poważnie przebudowano playera  i  całą obudowę – zlikwidowano „tradycyjny” system gwiazdkowy i zastąpiono go „kciukowym”. Z początku myślałem, że kliknięcie na „lubię to” powoduje zapisanie filmu w ulubionych – okazuje się, że nie.  Dlatego warto zapoznać się z samouczkiem. Interesujące jest to, że kliknięcie na „Lubię to” lub „Nie lubię tego” powoduje zapamiętywanie przez You Tube  rodzaju materiałów, które lubi/nie lubi dany użytkownik.  Niby fajne, ale może pojawiać się następujący problem: jeśli nie podoba mi się jeden materiał danego typu, to nie oznacza, że tak samo będzie z drugim.

W tym roku na Prima Aprilis You Tube umożliwił internautom oglądanie filmów w trybie tekstowym. Nie dość, że efekt bardzo ciekawy, to YT zaoszczędziło dolara na każdej sekundzie transmisji

Opis materiału znalazł się pod  filmem  i nie trzeba go szukać w innych miejscach.  Znacznie bardziej przyjazne jest samo embedowanie filmików, podobnie jak tworzenie playlist, które przeniesiono pod okno odtwarzacza. Wreszcie uporządkowano komentarze , co pozwala na komentowanie konkretnych wpisów – nie trzeba już kombinować jak odpowiedzieć na komentarz do komentarza itd. Podobno znacznie bardziej przejrzyste są statystyki wyświetleń. Nie wiem jak Ty, ale ja nie mogę w nich odnaleźć danych dotyczących embedowania i linkowania materiałów.

Niemniej jednak dobrze, że ludzie z You Tube zadali sobie pytanie: co jest najważniejsze w serwisie? Wideo! I tym sposobem znów to filmy znajdują się na głównym miejscu. A dzięki nowemu przyciskowi w playerze można go dodatkowo powiększyć.  Oczywiście nie każdemu można dogodzić, więc na YT pojawiły się komentarze w stylu „chcemy starego You Tube’a”. Ale te głosy krytyki są wartościowe tak samo jak moje zdanie w kwestii teorii strun ;)

Skoro tak duży serwis jak YT z sukcesem przeprowadził wiosenne odchudzanie, to – mam nadzieję, że co niektóre polskie serwisy zadadzą sobie pytanie: co jest najważniejsze dla naszych użytkowników?  A kiedy już to odkryją, przestaną zasypywać nas tonami kontentu.

Nowa strona Twittera

30 kwietnia swoją nową stronę pokazał również Twitter. Na razie nie wiadomo, kiedy zmiany zostaną wprowadzone na stałe – trwają testy itp. Twitter zamierza jednak  promować najbardziej popularne wpisy oraz użytkowników serwisu. Innymi słowy: stawiamy na SOCIAL!

Nowa strona Twittera (fot. Twitter.com)

Nowa strona Twittera (fot. Twitter.com)

Komentarze

About the Author

Bartek Brzoskowski - Moją pasją są przede wszystkim social media - media społecznościowe... w praktyce. Zajmuję się koncepcjami komunikacji, marketingiem internetowym i marką w sieci. Kreuję, przygotowuję i egzekwuję. Kontakt: bartek@brzoskowski.pl