HBR Polska na Naszej-Klasie

HBR Polska na Naszej-Klasie

To co powiem jest bardzo niepopularne, ale mam coraz większy szacunek dla Naszej-Klasy. W czasie nieprzychylności prasy i ogólnego bycia „passe” (przynajmniej dla części internautów) serwis dalej się rozwija i tworzy coraz ciekawsze kampanie. Na przykład najnowszą – z Harvard Business Review Polska.

Przyznam szczerze, bardzo  się zdziwiłem widząc reklamę HBR w serwisie. Kliknięcie w baner przenosi użytkownika na stronę specjalną – warunkiem wejścia jest oczywiście dołączenie do znajomych. Po dodaniu profilu HBR ,w zakładce „szkoły” pojawia się ikonka magazynu. Ja z kolei mogę poczytać sobie kilka fajnych artykułów, które – a jakże – można również znaleźć na stronie HBR Polska. Ale mniejsza  o to. Ważne jest to, że Naszej-Klasie udaje się przyciągnąć coraz poważniejsze marki (nie mówię o sile, ale o grupie docelowej). Co prawda profil nie rozwija się w takim tempie jak np. profil Pepsi, ale magazyn tej klasy raczej wziął pod uwagę taka ewentualność.

Profil HBR Polska na Naszej-Klasie to nie tylko artykuły. To także case study poświęcone problemom zarządzania, filmy embedowane z profilu HBR Polska na You Tube’a oraz refleksje prezesów dużych firm dotyczące cech lidera. Ponadto duża ilość obszernych komentarzy ekspertów, które czyta się z przyjemnością. Sporą niespodzianką są natomiast… psychotesty w stylu „sprawdź czy jesteś przywódcą” -  być może nie jestem targetem, ale jak dla mnie to zbędny element o niskich walorach angażujących. Całkiem zabawne są za to niektóre rysunki, jakie HBR zamieścił w Galerii Humoru (czyli w albumie).

Jako całość strona została zaprojektowana bardzo elegancko i zaskakująco dobrze współgra z niebieskim topem Naszej-Klasy. Na duży plus należy również zaliczyć profesjonalne podejście do tematu – stronę stworzono od nowa, bez wykorzystania klasycznych szablonów, takich jak chociażby przy kampanii Heyah i Letniej Szkole Korzystania z Telefonu.

Oczywiście na stronę HBR nie trafiłem przez przypadek – regulamin serwisu mówi jasno, że akcja skierowana jest do osób powyżej 20 roku życia. Problemem pozostaje jednak, jakie to będą osoby. Po HBR zazwyczaj oczekuje się wysokiej klasy – tymczasem Marcin Testowy08 czy Dionizy Traktor nie sprawiają, że czuję się jakoś wyróżniony. Powstaje więc pytanie czy wizerunek poważnego pisma zostaje utrzymany. Ale to ostatni element co do którego mam zastrzeżenia.

HBR Polska nie określiło okresu zakończenia kampanii, co pozwala wnioskować, że magazyn nastawia się na długotrwałe budowanie społeczności. Z pewnością wiele zależy od efektów, czyli wzrostu sprzedaży tytułu i ilości zamówionych prenumerat. Niestety nie wiem nic o powodach, którymi kierował się HBR pojawiając się na Naszej-Klasie. Zapytanie, które wysłałem w tej sprawie do redakcji przepadło bez wieści. Być może pani z redakcji tak zaangażowała się w tworzenie profilu na NK, że zapomniała sprawdzić skrzynki. Ale robotę  zrobiła niezłą i nawet jeśli ktoś z Naszą-Klasą ma na pieńku, to profil HBR Polska zdecydowanie warto odwiedzić.

Z kronikarskiego obowiązku dodam, że NK ma za sobą kilka udanych akcji reklamowych. Oprócz wspomnianej „Letniej Szkoły Korzystania z Telefonu”, uwagę warto zwrócić na Szkołę Fotografii Sony, działająca od niedawna – również pod patronatem Sony – szkołę DoMore oraz Bary Krwi – akcję promującą serial True Blood emitowany na HBO.

A gdyby, ktoś nie posiadał konta na NK, to tak wygląda serwis HBR Polska .

————-

fot. element serwisu HBR Polska na Naszej-Klasie

Komentarze

About the Author

Bartek Brzoskowski - Moją pasją są przede wszystkim social media - media społecznościowe... w praktyce. Zajmuję się koncepcjami komunikacji, marketingiem internetowym i marką w sieci. Kreuję, przygotowuję i egzekwuję. Kontakt: bartek@brzoskowski.pl