Polskie Expo – społecznościowa nędza

Polskie Expo – społecznościowa nędza

Oczywiście, można stwierdzić, że narzekam, bo przecież Egipt i Liban nie maja odrębnych domen poświęconych Expo. Strona Francji, na powitanie straszy wyszczerzoną miną Nicolasa Sarkosy’ego, player się sypie a filmiki nie chcą się odtwarzać. Jasne, że można. Ale ja polską stronę internetową chwalę.

W porównaniu np. ze stroną Japonii jest bardzo przejrzysta, estetyczna i elegancka. Ba, japoński pawilon nie ma nawet swojej strony na Facebooku. Ani na You Tube.  Co ciekawe, w społecznościach nie odnalazły się również Australia, Finlandia, Austria, Czarnogóra i wiele innych państw. Dlatego miło, że Polska postanowiła coś niecoś zdziałać w tym względzie.

Niestety – na postanowieniu się skończyło. Polski pawilon – mimo, że robi olbrzymie wrażenie zarówno samą budowlą, jak i zawartością, pod względem akcji w społecznościach po prostu leży. Profil na Facebooku zgromadził 160 osób, zaś ostatni wpis datowany jest na… 25 marca. Jeszcze bardziej żenująco wygląda konto w serwisie You Tube – polska ekipa zamieściła w nim 2 (słownie: dwa) koszmarnej jakości filmiki. Najnowszy z nich – materiał z TV Biznes – nosi datę 4.02.2010. Tymczasem po polskim – i światowym internecie – „hula” zachwycające intro Animowanej Historii Polski stworzonej przez Tomka Bagińskiego. Do tego krążą dziesiątki materiałów z samej wystawy – polską prezentację (z 2009) można znaleźć np. na profilu World Expo Blog.

Rozumiem, że samo Expo jest bardzo pracochłonnym wydarzeniem, w którego realizację trzeba włożyć wiele serca i energii. Ale jeśli już ktoś decyduje o tym, że polski pawilon będzie miał swoje społeczności, to niech to nie kończy się na decyzji. Tym bardziej, że zdecydowana większość Polaków do Szanghaju po prostu nie pojedzie, zaś społeczności to doskonały sposób na umożliwienie nam uczestnictwa w tym przedsięwzięciu. W marketingu społecznościowym również działa bardzo prosta zasada – mierzyć siły na zamiary. U nas – jak to często bywa – zamiary na pewno są szczere, tylko sił nie starcza. Szkoda.

Komentarze

About the Author

Bartek Brzoskowski - Moją pasją są przede wszystkim social media - media społecznościowe... w praktyce. Zajmuję się koncepcjami komunikacji, marketingiem internetowym i marką w sieci. Kreuję, przygotowuję i egzekwuję. Kontakt: bartek@brzoskowski.pl