<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Bartek Brzoskowski &#124; Brzoskowski.pl &#187; polityka prywatności</title>
	<atom:link href="http://www.brzoskowski.pl/tag/polityka-prywatnosci/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.brzoskowski.pl</link>
	<description>Social Media, Internet, Marketing, Copywriting, Freelance...</description>
	<lastBuildDate>Tue, 20 Jul 2010 20:33:39 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Publiczna dostępność jest normą…</title>
		<link>http://www.brzoskowski.pl/2010/01/publiczna-dostepnosc-jest-norma%e2%80%a6/</link>
		<comments>http://www.brzoskowski.pl/2010/01/publiczna-dostepnosc-jest-norma%e2%80%a6/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Jan 2010 12:17:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Brzoskowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Marka]]></category>
		<category><![CDATA[Crunchies]]></category>
		<category><![CDATA[Facebook]]></category>
		<category><![CDATA[Mark Zucnerberg]]></category>
		<category><![CDATA[polityka prywatności]]></category>
		<category><![CDATA[TechCrunch]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.brzoskowski.pl/?p=656</guid>
		<description><![CDATA[Mark Zuckeberg, założyciel i CEO Facebooka narobił sporo zamieszania. Wszystko przez 60 sekund, jakie poświęcił kwestii polityki prywatności w serwisie. Wywiadu udzielił serwisowi TechCrunch, podczas ceremonii rozdania nagród Crunchies. Co takiego powiedział?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mark Zuckeberg, założyciel i CEO Facebooka narobił sporo zamieszania. Wszystko przez 60 sekund, jakie poświęcił kwestii polityki prywatności w serwisie. Wywiadu udzielił serwisowi <a href="http://www.techcrunch.com/" target="_blank">TechCrunch</a>, podczas ceremonii rozdania nagród Crunchies. Co takiego powiedział?</p>
<p>Zacznijmy od tego co powiedział… znacznie wcześniej, zanim Facebook nieco wywrócił swoją politykę prywatności. Zuckerberg wielokrotnie (m.in. na łamach <a href="http://www.readwriteweb.com" target="_blank">Read Write Web</a>) deklarował, że <strong>bezpieczeństwo prywatnych danych użytkowników  to dla niego świętość</strong>. Dbanie o poszanowanie prywatności było swego rodzaju kompasem wskazującym kierunek marszu. Ale najwyraźniej kompas zaczął szaleć.</p>
<p>W rozmowie z Michaellem Arringtonem (założycielem TechCrunch) stwierdził, że gdyby teraz miał tworzyć Facebooka, od początku większość danych osobowych byłaby dostępna publicznie. Powód: <strong>według Zuckerberga, w ciągu 5-6 lat istnienia serwisu i socialmedia w ogóle, w świadomości internautów zaszły duże zmiany. Dotyczą one również pojęcia prywatności i tego, co rozumiane jest jako prywatne.</strong> Założyciel Facebooka rozumuje mniej więcej w ten sposób: skoro ludzie i tak dzielą się swoimi danymi osobowymi – a nawet numerami telefonów i adresami zamieszkania &#8211; to dlaczego by ich nie upublicznić? Dlaczego im tego nie ułatwić i nie usprawnić?</p>
<p style="padding-left: 60px;"><object id="utv196479" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="480" height="386" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="name" value="utv_n_824352" /><param name="flashvars" value="loc=%2F&amp;autoplay=false&amp;vid=3848950" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.ustream.tv/flash/video/3848950" /><embed id="utv196479" type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="386" src="http://www.ustream.tv/flash/video/3848950" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" flashvars="loc=%2F&amp;autoplay=false&amp;vid=3848950" name="utv_n_824352"></embed></object></p>
<p>Jak, moim zdaniem słusznie,<a href="http://www.readwriteweb.com/archives/facebooks_zuckerberg_says_the_age_of_privacy_is_ov.php" target="_blank"> zauważa Marshal Kirkpatrick</a> (RWW), <strong>Zuckerberg nieco się zagalopował</strong>. Faktem jest, że ludzie udostępniają nie tylko swoje imię i nazwisko. Ich dane są jednak (nadal) nieco rozproszone, niezależnie od tego czy mówimy o blogach, Twitterze czy dziesiątkach innych serwisów społecznościowych. Tymczasem <strong>Facebook jest gigantem, który wyznacza pewne standardy</strong>. Teraz to Zuckerberg wyznacza, co staje się normą w Sieci. Oznacza to, że wskazywanie na inne serwisy jako miejsce, gdzie dokonuje się przewartościowanie pojęcia prywatności jest po prostu głupie. <strong>To Facebook rozdaje karty</strong>. Ponad 80 tys. stron internetowych zintegrowało swój panel logowania z serwisem dzięki Facebook Connect (wg słów Dave’a Morrina, senior platform managera FB). Miliony ludzi logują się bezpośrednio do serwisu. To dobitnie świadczy o uzyskaniu wpływu na losy Internetu.</p>
<p>Może i dzielenie się jest normą w serwisach społecznościowych (jak zauważa Mark), ale chyba warto, aby decyzja o dzieleniu się – chociażby listą kontaktów – była świadomym wyborem użytkownika, a nie efektem domyślnych ustawień serwisu.</p>
<h3>Ale o co chodzi?</h3>
<p>Faktem jest, że nowe opcje prywatności można zmienić, więc nie ma powodu do paniki. To, że Facebook „zachęca” do dzielenia się informacjami o sobie czy rodzinie jest dla mnie do zaakceptowania, ale nie mam zamiaru tego wykonywać. I jak sądzę, potrzeba takiej prywatności leży w obrębie zainteresowań modelu biznesowego Facebooka. Nieco kontrowersyjny może być sam sposób zaktualizowania opcji prywatnością &#8211; wyskakujące okienko, które część osób po prostu zamknęła, ale mniejsza o to.</p>
<p>Pytanie brzmi: czy w czasach, w których<a href="http://www.komputerswiat.pl/nowosci/internet/2009/53/nieostrozne-zycie-prywatne-polakow-w-sieci.aspx" target="_blank"> internauci bez zastanowienia dzielą się swoimi danymi osobowymi</a> z zupełnie obcymi ludźmi, warto krzyczeć o poszanowaniu prywatności? <strong>Po co narzekać na to, że Facebook domyślnie udostępnia dane, skoro ludzie sami się nimi dzielą</strong>? Faktem jest, że samo znaczenie prywatności zasadniczo się zmieniło. Coraz częściej zdarzają się przypadki kobiet, które &#8222;dzielą się&#8221; na Twitterze informacją o śmierci swojego dziecka. Osobiście traktuję to jako formę cyfrowego, emocjonalnego ekshibicjonizmu, który wynika albo z osamotnienia albo z przysłownego parcia na „szkło”.</p>
<div id="attachment_657" class="wp-caption alignnone" style="width: 610px"><a href="http://www.brzoskowski.pl/wp-content/uploads/2010/01/747268.jpg"><img class="size-full wp-image-657" title="Coraz częsciej w serwisach społecznościowych można natrafić na takie wpisy (via Twitter)" src="http://www.brzoskowski.pl/wp-content/uploads/2010/01/747268.jpg" alt="Coraz częsciej w serwisach społecznościowych można natrafić na takie wpisy (via Twitter)" width="475" height="111" /></a><p class="wp-caption-text">Coraz częsciej w serwisach społecznościowych można natrafić na takie wpisy (via Twitter)</p></div>
<p>W pojęciu prywatności akcent położony jest jednak na działanie. Nawet jeśli bezmyślna „dziunia” poda swój adres zamieszkania zupełnie obcej osobie, to wie, że to zrobiła. Abstrahując od jej braku rozsądku, ma do tego pełne prawo. Ale <strong>nie uważam, żeby wyręczanie kogokolwiek w ten sposób było uczciwe</strong>. Dlaczego? Ponieważ relacje międzyludzkie aż tak szybko się nie zmieniły. Nie wymusiły więc samorzutnych zmian. <strong>W przypadku Zuckerberga mamy do czynienia bardziej z orzeczeniem o zmianie rozumienia pojęcia prywatności niż o dostrzeżeniu takich tendencji.</strong></p>
<p>Druga strona medalu jest taka, że – jakkolwiek nie zgadzam się ze spojrzeniem Zuckerberga na zmianę norm społecznych – to muszę przyznać jedno: to <strong>oświadczenie jest początkiem rewolucji w podejściu do prywatności w Sieci</strong>. Mam nadzieję, że nauczy również ludzi cenić swoją prywatność i zachować ją dla siebie, rodziny i znajomych. Prawdziwych znajomych.</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;-</p>
<pre><a href="http://www.flickr.com/photos/nobihaya/2505818175/" target="_blank">Photo by nobihaya/www.flickr.com</a></pre>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.brzoskowski.pl/2010/01/publiczna-dostepnosc-jest-norma%e2%80%a6/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Grzeszki Naszej-Klasy</title>
		<link>http://www.brzoskowski.pl/2009/09/grzeszki-naszej-klasy/</link>
		<comments>http://www.brzoskowski.pl/2009/09/grzeszki-naszej-klasy/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 Sep 2009 16:07:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Brzoskowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[koniec Śledzika]]></category>
		<category><![CDATA[Nasza-Klasa]]></category>
		<category><![CDATA[polityka prywatności]]></category>
		<category><![CDATA[protest internautów]]></category>
		<category><![CDATA[Śledzik]]></category>
		<category><![CDATA[Wykop]]></category>
		<category><![CDATA[zmiana haseł]]></category>
		<category><![CDATA[łancuszki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.brzoskowski.pl/?p=416</guid>
		<description><![CDATA[Nasza-Klasa, oprócz tego że jest największym serwisem społecznościowym w kraju, wyróżnia się również inną  cechą. Z racji wielkości kompletnie ignoruje swoich użytkowników.
Teraz dostanie się jej po raz kolejny – za Wykop.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nasza-Klasa, oprócz tego że jest największym serwisem społecznościowym w kraju, wyróżnia się również inną cechą . Z racji wielkości kompletnie ignoruje swoich użytkowników. Teraz dostanie się jej po raz kolejny – za Wykop.</p>
<p>Jakież było moje zdziwienie, gdy ok. 1:00 w nocy otrzymałem mail od Naszej-Klasy:</p>
<blockquote><p>Z informacji przez nas posiadanych, a udostepionych (tak- to błąd) nam na podstawie porozumienia przez serwis Wykop.pl wynika, że dane dotyczące korzystania z Pani/Pana konta w portalu mogły wpaść w niepowołane ręce. Choć nie istnieje bezpośrednie zagrożenie utraty dostępu do Pani/Pana konta to w trosce o bezpieczeństwo Pana/Pani danych nasz zespół zmienił hasło dostępu do Pana/Pani profilu w portalu Nasza-klasa.pl</p></blockquote>
<p>Pomijam kwestię tego, że <strong>Wykop złamał politykę prywatności</strong> udostępniając moje dane stronie trzeciej (czego obiecał nie robić). To jednak dość dziwne, że ludzi zarządzających największym polskim serwisem trzeba uczyć, w jaki sposób zarządza się użytkownikami.</p>
<h3>Jak kulturalnie zmienić hasło?</h3>
<p>Zacznę od tego, że tłumaczenia typu „to dla mojego dobra” są po prostu żenujące. Jestem na tyle dorosły, że sam decyduję, co jest dla mnie dobre a co nie – NK również powinna pomyśleć o tym, że jej userzy to duzi chłopcy.</p>
<p>Zamiast więc bezceremonialnie zmieniać mi hasło dostępu, tuż po ujawnieniu afery z Wykopem, powinna wysłać maila do swoich użytkowników i ZASUGEROWAĆ, aby – jeśli mieli konto na Wykopie – na wszelki wypadek zmienili swoje hasło dostępu.</p>
<p>Następnie – jak każe praktyka – adresatowi maila należy wytłumaczyć, czym grozi pozostanie przy starym haśle – oczywiście o ile było takie samo ja to na Wykopie. Jeśli mimo to użytkownik hasła nie zmieni – jego sprawa. Tak się składa, że moje konto na NK i Wykopie miały taki sam adres mailowy. Hasła były różne. Dlatego też wysoce irytujące jest to, że oba serwisy w ten sposób postępują ze swoimi użytkownikami.</p>
<h3>Rybna afera</h3>
<p>Przez NK jeszcze nigdy nie przetoczył się protest taki, jaki w przypadku <a href="http://www.brzoskowski.pl/2009/09/sila-sledzia/" target="_blank">wprowadzenia do serwisu Śledzika</a>. Dodam – wprowadzenia na siłę, bez pytania się o zgodę i bez możliwości wyłączenia mikrobloga.  Można się dziwić dorosłym ludziom, że wklejają idiotyczne kody, które mają „<strong>wyłączyć Śledzika</strong>”.  Ale zmasowany protest powinien dać do myślenia włodarzom NK.</p>
<p>To już nie jest kampania w stylu „wklejajcie to zdjęcie do swojego profilu, nie chcemy płacić itp.” – to dość sprawnie działająca akcja spamowania nowego produktu.</p>
<p>Sposób, w jaki NK traktuje swoich użytkowników doskonale uwidacznia podejście do społeczności. Jak napisałem na Golden Line – <strong>podejście pani ze sklepu mięsnego</strong>: <em>jak się panu nie podoba, to proszę wyjść, ja panu niczego nie sprzedam</em>.</p>
<p>Dlaczego internauci muszą mieć w głównej szpalcie swojej strony funkcję, której nie używają, która ich wkurza i której chcieliby się jak najszybciej pozbyć? Śledzik jest nie do wyłączenia z poziomu użytkownika, pozostaje więc kombinowanie poprzez pluginy do Firefoxa.</p>
<p>Dlaczego NK uniemożliwiła pozbycie się  najbardziej inwazyjnej funkcjonalności , którą kiedykolwiek wprowadzono do serwisu? Powód jest prosty – <strong>chodzi o liczby</strong>! Śledzik nie wygrywa jakością, więc wygra ilością. Tyle, że liczenie na „Nasza-Klasa Effect” powoli zaczyna tracić sens.  Dlatego warto zastanowić się czy nowe pola komunikacji, które <a href="http://www.brzoskowski.pl/2009/08/sledzik-%E2%80%93-niech-wreszcie-przyplynie/" target="_blank">zapowiedział Dominik Kaznowski</a> rzeczywiście przekształcą NK w multimedialną platformę.</p>
<p>Warto pamiętać o tym, że przedsięwzięcia tego typu wiążą się z odpowiednią polityką zarządzania użytkownikami. Ta- w przypadku Naszej-Klasy &#8211; przypomina raczej metody zarządzania fermą przemysłową.</p>
<p>Rozumiem, że kierowani doświadczeniami  przeszłości, szefowie NK przyjęli strategię przeczekania burzy. Tyle tylko, że to co udało się podczas wprowadzania bzdurnych funkcji w stylu eurogołabki, oceniania zdjęć itp. raczej nie uda się  w przypadku większych projektów. Śledzik jest tego dowodem.  A do drzwi puka już komunikator – <a href="http://di.com.pl/news/28758,0,Nktalk_-_komunikator_Naszej-Klasy_to_naturalna_konsekwencja.html" target="_blank">NKTalk</a>.</p>
<h3>Jak się przeprasza?</h3>
<p>Myślę, że załogi NK i Wykopu powinny przejść szkolenie za zakresu… przepraszania. Tak – <strong>dobrze przygotowane przeprosiny świadczą nie tylko o szczerym żalu, ale i o szacunku, dla osoby, którą się przeprasza</strong>. A niewątpliwie userów, którzy przyciągają reklamodawców do serwisu należy szanować.</p>
<p><strong>Oto etapy przepraszania:</strong><br />
1.    Przyznanie się do winy<br />
2.    Wytknięcie własnych błędów<br />
3.    Wyjaśnienie motywacji, które kierowały winowajcą<br />
4.    Obietnica naprawienia szkód<br />
5.    Naprawienie szkód</p>
<p><strong>Proponuję wydrukować i przybić na ścianie w dziale obsługi użytkowników</strong>.</p>
<p><strong>Do poczytania:</strong></p>
<p><a href="http://www.wykop.pl/link/237600/czyzby-kolejny-fuckup-wykopu" target="_blank">Dyskusja na Wykopie: Czyżby kolejny fuckup Wykopu?</a><br />
<a href="http://www.wykop.pl/link/237563/wykop-zlamal-wlasna-polityke-prywatnosci" target="_blank">Dyskusja na Wykopie: Wykop złamał własną politykę prywatności</a></p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<pre>Zdjęcie: www.nasza-klasa.pl</pre>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.brzoskowski.pl/2009/09/grzeszki-naszej-klasy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
