<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Bartek Brzoskowski &#124; Brzoskowski.pl &#187; Porady</title>
	<atom:link href="http://www.brzoskowski.pl/tag/porady/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.brzoskowski.pl</link>
	<description>Social Media, Internet, Marketing, Copywriting, Freelance...</description>
	<lastBuildDate>Tue, 20 Jul 2010 20:33:39 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Konwersacja to reklama!</title>
		<link>http://www.brzoskowski.pl/2009/11/konwersacja-to-reklama/</link>
		<comments>http://www.brzoskowski.pl/2009/11/konwersacja-to-reklama/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 19 Nov 2009 21:40:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Brzoskowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Marka]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[blogi]]></category>
		<category><![CDATA[marketing społecznościowy]]></category>
		<category><![CDATA[mikroblogi]]></category>
		<category><![CDATA[rozmowa]]></category>
		<category><![CDATA[social media]]></category>
		<category><![CDATA[strategia konwersacji]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.brzoskowski.pl/?p=530</guid>
		<description><![CDATA[Zwyczajna rozmowa okazuje się jednym z najskuteczniejszych sposobów na darmową reklamę w Web 2.0. Ale trzeba potrafić to robić.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zwyczajna rozmowa okazuje się jednym z najskuteczniejszych sposobów na darmową reklamę w Web 2.0. Ale trzeba potrafić to robić.</p>
<p><strong>Konwersacja w Sieci dorobiła się już własnej strategii</strong>. W zależności od tego czy mówimy tu o formach komunikacji synchronicznej (takich jak czaty), asynchronicznej (np. fora i blogi) czy mieszanej (np. mikroblogi, które z narzędzia asynchronicznego mogą stać się synchronicznym), strategia nieco się różni. Większość punktów pozostaje jednak częścią wspólną.</p>
<h3>Odpowiadaj na pytania!</h3>
<p>Zarówno w przypadku blogów, jak i mikroblogów warto odpowiadać na pytania. Wyjątkiem są te, które dotykają sfery prywatnej i intymnej. Nikogo nie powinno obchodzić ile masz dzieci, gdzie mieszkasz, czy jaką religię wyznajesz. <strong>Czasami jednak nawet najgłupsza konwersacja może przynieść nieoczekiwanie rezultaty. </strong>Na tym polu duża część celebrytów polskiej blogosfery może dużo nauczyć się od kolegów z „Zachodu”. Chociażby tego, że odpowiedź na pytanie to łatwy sposób wybicie broni z ręki  przeciwnika. Nie może wówczas powiedzieć &#8222;nigdy mi nie odpisał&#8221; <img src='http://www.brzoskowski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Duża część pytań jest związana z prośbą o pomoc. Nie musisz od razu wpłacać pieniędzy na konto fundacji charytatywnej. Ale <strong>na pytanie o najlepszą pizzerię w mieście możesz odpowiedzieć </strong>– tym bardziej, że dotyczy gustów a nie specjalistycznej wiedzy. Jeśli takową posiadasz – to jeszcze lepiej. Udzielanie porad to jeden z najlepszych sposobów na budowanie marki w środowisku. Metoda bardzo mozolna, ale również skuteczna.</p>
<p>Niektórzy internetowi guru (np. Ian Lurie z <a href="http://www.conversationmarketing.com/" target="_blank">Conversation Marketing</a>) radzą, żeby<strong> dziennie odpowiadać przynajmniej na 2 takie pytanka</strong>. W przypadku Blipa nie jest to trudne – wystarczy, że zasubskrybujesz tag <a href="http://blip.pl/tags/drogiblipie" target="_blank">#drogiblipie</a>. Ważne jest również, żeby wypowiedzi były widoczne publiczne. Jeśli nie ma w nich nic prywatnego, nie ma powodu aby się tak nie stało. Dzięki temu usłyszy o Tobie kilka osób więcej.</p>
<p>Jeśli prowadzisz mikrobloga (Twitter, Blip, Flaker itp.), <strong>korzystaj ze zdjęć</strong>! Nikt nie każe ci zamieszczać zdjęć z porodu, ale publikowanie śmiesznych fotek, plakatów itp. może przysporzyć Ci znajomych. W końcu większość ludzi to wzrokowcy i bardziej pamiętają to, co widzą.</p>
<h3>Bądź kontrowersyjny… albo i nie</h3>
<p>Kontrowersja dobrze się sprzedaje, ale nie wszystkim wychodzi na zdrowie. <strong>W Polsce nie ma miejsca dla drugiego Kominka</strong>, więc lepiej dobrze się zastanów, czy chcesz pisać na temat grudek w budyniu dr. Oetkera. Nie oznacza to jednak, że zawsze musisz być słodki i miły – bo to również się nie sprzedaje. Najprostsza rada jest… prosta – <strong>bądź normalny i nie zapominaj o pewnych normach</strong>. Mowa to o zasadach pisowni, dziękowaniu za komentarze, szanowaniu użytkowników i partnerów rozmowy.</p>
<p>Strategia konwersacji zakłada, że<strong> rozmowa powinna być stałym elementem planu dnia</strong>. Jeśli nie jesteś umierający, nie miałeś wypadku – weź to sobie do serca. Zaloguj się chociażby na 10 minut, odwiedź kilka profili i napisz kilka słów.</p>
<div id="__ss_2204658" style="width: 425px; text-align: left; padding-left: 90px;"><a style="font:14px Helvetica,Arial,Sans-serif;display:block;margin:12px 0 3px 0;text-decoration:underline;" title="Join The Conversation Social Media" href="http://www.slideshare.net/sharetogain/join-the-conversation-social-media-2204658">Join The Conversation Social Media</a><object style="margin:0px" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="355" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowScriptAccess" value="always" /><param name="src" value="http://static.slidesharecdn.com/swf/ssplayer2.swf?doc=jointheconversationsocialmedia-091012231947-phpapp02&amp;stripped_title=join-the-conversation-social-media-2204658" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed style="margin:0px" type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="355" src="http://static.slidesharecdn.com/swf/ssplayer2.swf?doc=jointheconversationsocialmedia-091012231947-phpapp02&amp;stripped_title=join-the-conversation-social-media-2204658" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></div>
<h3>Comments are kings</h3>
<p>Komentarze są tym, co pozwala skierować uwagę na twoją osobę. Dodam – sensowne komentarze.  Jeśli chcesz wykorzystać konwersację do budowania marki, daj sobie spokój z tekstami w stylu „świetny wpis! Dużo się dzięki temu dowiedziałem!”. Są nudne, wymuszone i niczego nie wnoszą. Podobnie jest z komentarzami, które stają się dłuższe niż komentowany wpis. Wówczas lepiej stworzyć odrębny wpis na własnym blogu lub… nauczyć się cenić słowa.</p>
<p><strong>Komentarze działają jak najlepsza reklama</strong>, szczególnie jeśli zamieszczasz je na poczytnych blogach. Aby zadziałały, warto trzymać się trzech prostych zasad:</p>
<ol>
<li>Dbaj o jakość</li>
<li>Nie czekaj z komentarzem</li>
<li>Komentuj aktualności</li>
</ol>
<p>Jeśli jesteś gospodarzem bloga, zadbaj o to, aby komentarze odnosiły się nie tylko do samego wpisu. Znacznie ciekawiej robi się wówczas, kiedy komentarze odnoszą się również do innych komentarzy (tzw. cross comments). Celem jest natomiast to, żeby – oprócz samej strony – pojawiały się również na mikroblogach i w serwisach społecznościowych.</p>
<p>Jeśli chcesz zostawić komentarz, a nie za bardzo wiesz, od czego zacząć, z pomocą pochodzą pytania opracowane przez <a href="http://beth.typepad.com/beths_blog/" target="_blank">Beth Kanter</a>. Odpowiedź na nie z pewnością ułatwi Ci sensowne komentowanie:</p>
<blockquote><p>Co na dany temat mówią inni ludzie?</p>
<p>Co przeoczyli autorzy?</p>
<p>Z czym się zgadzasz?</p>
<p>Ja ma się to do Twojej sytuacji?</p>
<p>Zadaj pytanie typu: co, jeśli…?</p></blockquote>
<h3>Kombajny do komentarzy</h3>
<p>Zarządzanie promocją przy pomocy komentarzy wcale nie jest takie łatwe, jak można przypuszczać. Przede wszystkim jest pracochłonne i wymaga dużych nakładów czasu. Nic dziwnego, że na rynku pojawiły się programy usprawniające komentowanie wpisów na blogach. Jednym z nich jest <strong>Comment Sniper</strong>. Program, jest płatny, zaś wersja testowa nie pozwala w pełni zapoznać się z jego funkcjami. Warto jednak obejrzeć <a href="http://www.commentsniper.com/index.php?page=howtouse" target="_blank">stronę z instrukcją obsługi</a> – a nuż będziesz chciał wydać 50 dolarów.</p>
<p>Z kolei <strong><a href="http://blogcommentdemon.com/" target="_blank">Blog Comment Deamon</a> </strong>to proste oprogramowanie pozwalające zamieszczać zarówno sensowne komentarze jak i spam. Z tego co wiem, bardziej służy do tego drugiego celu. Jest jednak przydatny z tego względu, ze łatwo pozwala znaleźć blogi o danej tematyce i tworzy ich ranking uwzględniając m.in. ilość komentarzy.</p>
<p>Jeszcze innym jest<a href="http://www.filetransit.com/view.php?id=35504" target="_blank"><strong> Fast Blog Finder</strong></a>. W tym przypadku również możesz tworzyć listę blogów w oparciu o liczbę komentarzy i Page Rank strony. Zasadniczo wszystkie programy tego typu mogą służyć (i z pewnością służą) do spamowania. Mają również inną wadę – żaden z nich nie jest po polsku. Niemniej jednak – są niezłymi narzędziami ułatwiającymi zarządzanie konwersacją.</p>
<p>Konwersacja jest strategią mozolną i wymagającą zaangażowania. Ale social media w założeniu służą zawieraniu znajomości. A tej nie zawrzesz bez rozmowy – nawet kilku zdaniowej.</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;-</p>
<pre><a href="http://www.flickr.com/photos/arvindgrover/848590216/" target="_blank">Photo by arvindgrover/flickr.com</a></pre>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.brzoskowski.pl/2009/11/konwersacja-to-reklama/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Freewriting:  sposób na blokadę</title>
		<link>http://www.brzoskowski.pl/2009/09/freewriting-sposob-na-blokade/</link>
		<comments>http://www.brzoskowski.pl/2009/09/freewriting-sposob-na-blokade/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Sep 2009 21:40:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Brzoskowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Copywriting]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[free writing]]></category>
		<category><![CDATA[Freewriting]]></category>
		<category><![CDATA[techniki pisarskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.brzoskowski.pl/?p=424</guid>
		<description><![CDATA[Zdarzają się chwile, kiedy copywriter nie ma pomysłu na tekst i nie wie od czego zacząć.  Można poradzić sobie z tym dzięki freewritingowi. Najtrudniej – jak zwykle – zacząć…]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zdarzają się chwile, kiedy copywriter nie ma pomysłu na tekst i nie wie od czego zacząć.  Można poradzić sobie z tym dzięki freewritingowi. Najtrudniej jest – jak zwykle – zacząć…</p>
<p><a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Free_writing" target="_blank">Czytając w Wikipedii</a> artykuł poświęcony tej technice, można stwierdzić jedno:  dokładnie nie wiadomo, jak powstał <strong>freewriting</strong>.  Przyjmuję zatem, że jako narzędzie dla pisarzy i copywriterów (siłą rzeczy) ukształtował się w latach 70-tych XX wieku. I to tyle, jeśli chodzi o historię.</p>
<p><strong>Żałuję, że w Polsce freewritingu nie uczy się na uczelniach</strong>. W Stanach Zjednoczonych ta technika jest jednym z podstawowych ćwiczeń m.in. na kursach uniwersyteckich . Do stosowania tej metody przyznaje się m.in. Steven King.</p>
<p><strong>Freewriting może być bardzo użytecznym narzędziem</strong>. Na początku trzeba jednak nauczyć się go używać. Najtrudniejsza rzeczą jest przełamanie własnych „mechanizmów kontrolnych”. Większość ludzi  &#8211; ja również – stara się pisać poprawnie już w trakcie tworzenia pierwszej wersji tekstów.</p>
<p>Kontrola ilości literówek, błędów stylistycznych, potknięć semantycznych niejako wchodzi w krew. Tymczasem we freewritingu trzeba nauczyć się zupełnie to ignorować. <strong>Treść nie musi w żaden sposób być związana z tematem, nie musi być gramatyczna ani poprawna pod względem stylistycznym.</strong> W pierwszej fazie tworzenia tekstu, po prostu wyrzucasz z siebie słowa. Dopiero potem przychodzi czas na fazę drugą – analizę i krytyczną ocenę materiału.</p>
<p><strong>Freewriting nie jest spełnieniem romantycznego ideału</strong> twórcy, nie sięga do pokładów duszy (chociaż bywa wykorzystywany jako metoda terapii). Chodzi po prostu oto, że kiedy przerzucasz na kartkę/do komputera ciągi skojarzeń przewijające się przez Twoją głowę, mogą pojawić się  połączenia słów, na które wcześniej nie wpadłeś. Możesz mieszać wyrazy z początku z tymi na końcu lub ze środka itd.  A możesz po prostu skasować plik i zacząć od nowa – <strong>nikt nie mówi, że freewriting zawsze musi przynosić efekty</strong>.</p>
<p>Bardzo często – aby dodatkowo zdopingować się do skuteczniejszego pisania – ludzie dają sobie 5, 10 lub 15 minut czasu. Nie jest to jednak konieczność. Po prostu możesz skończyć wówczas, kiedy uznasz to za stosowne. Kiedy strumień słów w Twojej głowie nieoczekiwanie się urwie <img src='http://www.brzoskowski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<div id="attachment_430" class="wp-caption alignnone" style="width: 608px"><a href="http://www.brzoskowski.pl/wp-content/uploads/2009/09/darkroom1.jpg"><img class="size-full wp-image-430" title="darkroom" src="http://www.brzoskowski.pl/wp-content/uploads/2009/09/darkroom1.jpg" alt="darkroom" width="598" height="174" /></a><p class="wp-caption-text">Fragment tekstu w programie Dark Room</p></div>
<h3>Narzędzia do freewritingu</h3>
<p>Najprostszymi narzędziami do freewritingu &#8211; oprócz własnej głowy &#8211; są <strong>kartka i długopis</strong>.   Osobiście używam ich jedynie wówczas, kiedy … nie mam po ręką komputera (takie czasy <img src='http://www.brzoskowski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> ).</p>
<p>Na moim PC najczęściej używam programu <a href="http://cloud.github.com/downloads/jjafuller/DarkRoomW/dark_room_0.8b.zip" target="_blank">Dark Room</a>. To prosta aplikacja, która pozwala zapisać tekst w pliku txt. Jej uruchomienie sprawia, że ekran komputera wypełnia czarne tło, na którym możesz pisać zielonymi literami (to domyślne ustawienia).</p>
<p><strong>Ogromną zaletą Dark Room </strong>jest to, że umożliwia skupienie się na tekście. Mojej uwagi nie rozprasza grafika Office’a, mrugające słoneczko GG i masa innych rzeczy. Oczywiście sam program to nie wszystko – warto zadbać o to, żeby w pomieszczeniu było cicho. Nic nie powinno Cię rozpraszać.</p>
<p>Oprócz Dark Room zainstalowałem również dodatek do MS Office – <a href="http://www.codeplex.com/writespace" target="_blank">Writespace</a>. Nie używam go zbyt często, ale sumiennie odnotowuję jego istnienie. Oczywiście to kwestia gustu, więc polecam wypróbowanie obydwu programów i wybranie tego, który Ci najbardziej odpowiada.</p>
<p><strong>Freewriting to interesujące ćwiczenie</strong>, które – przy odrobinie praktyki – może stać się bardzo efektywnym narzędziem. Być może wygląda jak technika w stylu „dzięki niej osiągniesz sławę”, ale pozwala rozwinąć dwie cechy na „k”: kreatywność i krytycyzm.</p>
<h3>Etapy freewritingu:</h3>
<p>1.    Przygotuj sobie miejsce do pracy: weź kartkę i długopis/włącz program, wyłącz muzykę, zasłoń okna itp.</p>
<p>2.    Określ czas, przez jaki będziesz pisać / ale już wiesz, że to niekonieczne</p>
<p>3.    Zacznij pisać i nie przestawaj. Nie martw się o błędy – teraz są nieistotne</p>
<p>4.    Kiedy skończysz, zrób sobie chwilę przerwy. Potem zabierz się za analizowanie materiału</p>
<p>5.    Wybierz te zwroty/słowa/zdania, które chcesz wykorzystać podczas pracy i zacznij przygotowywać wstępny tekst</p>
<h3><strong>Freewriting: porady</strong></h3>
<p>•    Jeśli piszesz na komputerze możesz… wyłączyć ekran (ma to pomoc z zlikwidowaniu „mechanizmu kontroli” pisowni. Osobiście nie stosuję)<br />
•    Wyłącz muzykę… lub włącz muzykę, która Cię relaksuje. Dobrze jednak jeśli nie będzie to acid techno lub electro goth<br />
•    Zasłoń okna<br />
•    Używaj stopera/minutnika lub zwykłego zegarka… albo i nie</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<pre><a href="http://www.flickr.com/photos/nirak/2854421030/sizes/l/" target="_blank">Photo by karindalziel/www.flickr.com</a></pre>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.brzoskowski.pl/2009/09/freewriting-sposob-na-blokade/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rady Orwella dla pisarzy</title>
		<link>http://www.brzoskowski.pl/2009/09/rady-orwella-dla-pisarzy/</link>
		<comments>http://www.brzoskowski.pl/2009/09/rady-orwella-dla-pisarzy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Sep 2009 20:23:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Brzoskowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Copywriting]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[Orwell]]></category>
		<category><![CDATA[rady dla pisarzy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.brzoskowski.pl/?p=378</guid>
		<description><![CDATA[George Orwell, autor „Roku 1984” oraz „Folwarku zwierzęcego” a zarazem krytyk totalitaryzmu, okazał się również krytykiem języka. Pokolenia pisarzy zawdzięczają mu 6 prostych rad, które potrafią sprowadzić na słuszną drogę każdego – nawet copywritera!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>George Orwell, autor<em> Roku 1984</em> oraz <em>Folwarku zwierzęcego</em> a zarazem krytyk totalitaryzmu, okazał się również krytykiem języka. Pokolenia pisarzy zawdzięczają mu 6 prostych rad, które potrafią sprowadzić na słuszną drogę każdego – nawet copywritera!</p>
<p>Autor <em>1984</em>, rady dla pisarzy zawarł w swoim eseju <em>Politics and the English Language </em>(1946). W krótkim tekście Orwell ubolewał nad upadkiem języka i analizował możliwe przyczyny kiepskiego stanu angielszczyzny.  W jego przekonaniu winę ponosiły za to polityka i ekonomia.</p>
<p>Rady, które sformułował Orwell miały za zadanie walkę ze złymi nawykami językowymi. Dlaczego? Ponieważ brak precyzji sprzyja powstawaniu idiotycznych myśli!</p>
<p>Z biegiem czasu spisane przez Orwella punkty straciły swój polityczny wymiar i stały się drogowskazem dla pisarzy. Pełnymi garściami czerpią z nich również copywriterzy.</p>
<p>Oto one – z krótkim komentarzem:</p>
<p><strong>Nigdy nie używaj metafor, porównań lub innej figury stylistycznej, którą kiedykolwiek widziałeś w druku</strong></p>
<p>Powód jest prosty: oklepane metafory czy powiedzenia nie mają siły przebicia. Tym samym stają się nieskuteczne w walce o uwagę odbiorcy.</p>
<p><strong>Nie używaj długiego słowa, jeśli użycie krótkiego da taki sam efekt</strong></p>
<p>Zdanie mądre w takim samym stopniu, w jakim bywa ignorowane <img src='http://www.brzoskowski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Krótkie słowa czytelnik może łatwiej zrozumieć. To szczególnie ważne w przypadku tekstów internetowych, kiedy materiał jest czytany średnio 25 procent wolniej. Krótkie słowa powinny również owocować krótkimi zdaniami do 12-15 słów.</p>
<p><strong>Jeśli można wyciąć jakieś słowo, zawsze je wytnij</strong></p>
<p>Innymi słowy: nie ważna jest ilość, lecz jakość. Wycinanie wyrazów lub ich części to również jedna z metod stosowanych w namingu, czyli kreowaniu nazw marek.</p>
<p><strong>Nigdy nie używaj strony biernej tam, gdzie możesz użyć czynnej</strong></p>
<p>Tekst stworzony w stronie biernej nie posiada „energii” strony czynnej. Najczęściej jest mało ciekawy, ponieważ nie występują w nim „żywi ludzie”, brak  w nim akcji.</p>
<p><strong><br />
Nigdy nie używaj wyrazów obcojęzycznych, języka naukowego lub żargonu jeśli możesz użyć rodzimego &#8211; potocznego- odpowiednika</strong></p>
<p>Do tej rady z pewnością stosują się Czesi (legendarny już <em>parek v rohliku</em> jako określenie hot-doga). Radę tą należałoby jednak rozwinąć: <em>jeśli już musisz użyć wyrazu obcego lub słownictwa specjalistycznego, zawsze wytłumacz jego znaczenie</em>. Żargonu i kolokwializmów najlepiej nie używać w ogóle.</p>
<p><strong>Złam każdą z tych zasad wcześniej niż zdążyć powiedzieć coś wręcz barbarzyńskiego</strong></p>
<p>No cóż – copywriting to nie tylko zasady <img src='http://www.brzoskowski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Poza tym, jeśli dobrze rozumiem tłumaczenie Orwella, przedstawione rady mają charakter podstaw, które powinien opanować każdy. Dopiero potem można tworzyć własne kompozycje.  Znajomość praw pozwala unikać błędów a zasady nie zabijają kreatywności tylko ją wspomagają <img src='http://www.brzoskowski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><strong>Do poczytania</strong>:</p>
<p><a href="http://www.netcharles.com/orwell/essays/politics-english-language1.htm" target="_blank">Politics and the English Language</a></p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;</p>
<pre><a href="http://thedenveregotist.com/" target="_blank">Photo by thedenveregoist.com</a></pre>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.brzoskowski.pl/2009/09/rady-orwella-dla-pisarzy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak pisać dla kobiet?</title>
		<link>http://www.brzoskowski.pl/2009/08/jak-pisac-dla-kobiet/</link>
		<comments>http://www.brzoskowski.pl/2009/08/jak-pisac-dla-kobiet/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 23 Aug 2009 11:46:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Brzoskowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Copywriting]]></category>
		<category><![CDATA[Freelance]]></category>
		<category><![CDATA[kobiecy styl pisania]]></category>
		<category><![CDATA[kobiecy tekst]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.brzoskowski.pl/?p=226</guid>
		<description><![CDATA[Nie ma co ukrywać – większość internautów stanowią kobiety. Panie są również bardziej aktywne w Sieci – chętniej komentują, udzielają się na forach i w serwisach społecznościowych. Jak pisać tekst, żeby panie czytały go z przyjemnością i rozumiały o co chodzi?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie ma co ukrywać – większość internautów stanowią kobiety. Panie są również bardziej aktywne w Sieci – chętniej komentują, udzielają się na forach i w serwisach społecznościowych. Jak pisać tekst, żeby panie czytały go z przyjemnością i rozumiały &#8222;o co chodzi&#8221;?<br />
<br />
Naukowcy z USA i Izraela udowodnili, że istnieje coś takiego jak sposób pisania kobiet i mężczyzn. Przy pomocy stworzonego przez nich algorytmu, można z 80-cio procentową dokładnością określić płeć autora/autorki tekstu.<br />
<br />
Mężczyznom nieraz  wydaje się, że panie mówią do nich po prostu  innym języku &#8211; i częstokroć mają rację. Dla redaktora czy copywritera – mężczyzny – to całkiem poważny problem. Zleceniodawcy stosują w tym przypadku proste rozumowani e- najlepiej dla kobiet napisze kobieta, najlepiej dla mężczyzn napisze mężczyzna. Pisania kobiecego (i męskiego) można się jednak nauczyć – wystarczy poćwiczyć.<br />
<br />
<strong>Pisanie kobiece a pisanie męskie</strong><br />
Każdy, kto poszukiwał odpowiedzi na temat: czym różni się pisanie dla kobiet od pisania dla mężczyzn, przerobił to już kilka razy.</p>
<p>Niemal słownikowo można podać, że pisanie dla kobiet jest nacechowane emocjonalnością (wyrazy: kocham cię, lubi, obojętny itp.), oparte na osobistym wrażeniu. Z kolei pisanie dla mężczyzn na charakter niemalże techniczny – cechuje się podziałem na „czarne i białe”, liczą się przede wszystkim fakty.<br />
I co z tego wynika? Jak na razie to tylko teoria, ale przedstawię Wam 2 teksty:</p>
<p><strong>Tekst nr 1:</strong></p>
<blockquote><p>Sądzę, że w tej sukience zachwycisz wszystkich gości na przyjęciu. Starannie wykończona, uszyta z delikatnego materiału kreacja sprawi, że poczujesz się w niej  naprawdę kobieco. Tak jak ja.</p></blockquote>
<p><strong>Tekst nr 2:</strong></p>
<blockquote><p>Jeansy barwione są w nowej technologii xxx, dzięki czemu przez długi czas nie stracą koloru. Podwójne szwy i nowoczesne wykonanie sprawiają, że nadają się zarówno do pracy jak i na spotkania w gronie znajomych.</p></blockquote>
<p>
Warto od razu podkreślić, że  mężczyźni i kobiety (zazwyczaj) rozumieją pisanie kobiece i męskie (z wyjątkiem literatury kobiecej i męskiej pornografii <img src='http://www.brzoskowski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> ). Jednak znajomość tego typu podejścia jest bardzo przydatna w serwisach skierowanych do pań, przy tworzeniu tekstów do katalogów, sklepów internetowych itd.<br />
<br />
<strong>Pisanie dla kobiet jest nastawione przede wszystkim na efekt</strong>, jakim jest <strong>wytworzenie poczucia bliskości</strong>. Dlatego w tekstach skierowanych do kobiet powinno się pojawiać <strong>dużo zaimków </strong>(osobowych, dzierżawczych itd.) Ten prosty zabieg sprawia, że tekst można czytać jak prywatną korespondencję – dochodzi do nawiązania relacji między autorem a odbiorcą.</p>
<p>Użycie zaimków bardzo często pozwala na <strong>określenie „płci” przedmiotu</strong>. Dlatego kobieta będzie o sukience mówić jako „o niej”, zaś mężczyzna będzie wskazywać przede wszystkim na jej cechy. <strong>Osobowość sukienki w ogóle nas nie interesuje</strong> – skupiamy się na materiale, kolorze, kroju i cenie.<br />
<br />
<strong>Relacje są tym, w czym panie czują się „jak ryba w wodzie”</strong>. Dlatego też nawet przy opisywaniu przedmiotu/usługi warto podkreślać  jej „relacyjność”. Owszem, „dane techniczne” również są ważne, jednak w przypadku pań lepiej skupić się na tym  czy sukienka (jeśli już używam tego przykładu) jest modna, na jakie sytuacje się nadaje, jak będzie się w niej czuła jej właścicielka itd.<br />
<br />
Zasadniczą cechą – o której wspomnieliśmy wyżej – jest wytworzenie w tekście atmosfery bliskości i zrozumienia potrzeb. To co „nie przejdzie” w przypadku panów (spróbujcie napisać facetowi, że „koledzy pękną z zazdrości” albo „nowa zapalniczka doda Ci szyku w towarzystwie”), znakomicie sprawdza się w przypadki pań.  Prosty przykład: <strong>panie piszą tekst z punktu widzenia „ja/my”, zaś panowie – „on/oni”.</strong><br />
<br />
Panie bardzo dobrze posługują się „<strong>pojęciami rozmytymi</strong>”, z którymi panowie często mają kłopot. Przykładem mogą być chociażby wyrażenia „blisko, daleko”, które często występują w kobiecych tekstach. Tymczasem mężczyźni starają się maksymalnie precyzować opisy, np. poprzez podawanie odległości w metrach lub kilometrach.<br />
<br />
<strong>Co jeszcze charakteryzuje kobiece teksty?</strong> Poniżej kilka cech, które z pewnością warto zapamiętać.<br />
<br />
- <strong>Zdania złożone </strong>– mężczyźni wolą używać zdań prostych<br />
- <strong>Czasowniki ruchu</strong> – pływać, chodzić, zwiedzać, maszerować itd. Znacznie częściej występują w języku pań niż panów.<br />
- <strong>Pytania dodane</strong>- np. ładna sukienka, prawda? Żaden mężczyzna tak nie powie <img src='http://www.brzoskowski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
- <strong>Określenie kolorów</strong> – dla mężczyzny jeansy są niebieskie, dla kobiety – błękitne, granatowe itd. Panowie, strzeżcie się ignorancji w sprawach kolorystycznych<br />
- <strong>Odwoływanie się do własnych stanów emocjonalnych</strong> – np. byłabym zdziwiona, gdybyś nie kupiła tej sukienki.<br />
- <strong>Intensyfikatory przysłówków </strong>– za tym mądrym określeniem kryją się zwroty typu: tak bardzo, ogromnie dużo itd.<br />
- <strong>Niepewność/dbałość o słowo </strong>– naukowcy zajmujący się językiem, kłócą się o to, czego „objawem” jest używanie zwrotów takich jak: przypuszczam, wydaje mi się że, raczej, dość, myślę że… &#8211; ja nie będę stawał po niczyjej stronie <img src='http://www.brzoskowski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><strong>Ostateczny test poprawności</strong> &#8222;kobiecego&#8221; stylu pisania zawsze jest jeden &#8211; dać tekst do przeczytania kobiecie <img src='http://www.brzoskowski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<pre><a href="http://www.sxc.hu/photo/1206135" target="_blank">Photo by lauralucia/www.sxc.hu</a></pre>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.brzoskowski.pl/2009/08/jak-pisac-dla-kobiet/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>SEO Copywriting czy lanie wody?</title>
		<link>http://www.brzoskowski.pl/2009/08/seo-copywriting-czy-lanie-wody/</link>
		<comments>http://www.brzoskowski.pl/2009/08/seo-copywriting-czy-lanie-wody/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 09 Aug 2009 09:36:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Brzoskowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Copywriting]]></category>
		<category><![CDATA[Freelance]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[copywriter]]></category>
		<category><![CDATA[jak pisać presell pages]]></category>
		<category><![CDATA[pozycjonowanie]]></category>
		<category><![CDATA[precel]]></category>
		<category><![CDATA[Presell Page]]></category>
		<category><![CDATA[SEO]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://brzoskowski.pl/?p=130</guid>
		<description><![CDATA[Jako freelancer piszę również presell pages popularnie zwane preclami. Zleceniodawcy bardzo często twierdzą, że "chodzi o lanie wody", "Nieważne co, byle słowo kluczowe było" itp. Przyznam się, że włos jeży mi się na głowie, kiedy widzę takie podejście do tematu. Czy SEO Copywriting to naprawdę tylko lanie wody?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jako freelancer piszę również presell pages popularnie zwane preclami. Zleceniodawcy bardzo często twierdzą, że &#8222;chodzi o lanie wody&#8221;, &#8222;nieważne co, byle słowo kluczowe było&#8221; itp. Przyznam się, że włos jeży mi się na głowie, kiedy widzę takie podejście do tematu. Czy SEO Copywriting to naprawdę tylko lanie wody?</p>
<p>Odpowiedź jest krótka – <strong>NIE</strong>.  Powstaje jednak pytanie „dlaczego nie”?  Przecież chodzi jedynie o wypozycjonowanie słowa kluczowego, żeby przysłowiowy „dentysta Warszawa”, znalazł się w pierwszej dziesiątce Google. Z tym można się zgodzić jedynie częściowo. <strong>SEO Copywriting</strong> ma za zadanie promocję słów kluczowych, ale nadal jest pisaniem dla ludzi (w moim mniemaniu). To co wyczytają roboty indeksujące to jedna sprawa. To co na stronie znajdzie internauta – zupełnie inna.</p>
<p>Tysiąc znaków (mniej więcej tyle posiada „tekścik” SEO) też musi cechować się jakością. Bredzenie nie przyciąga uwagi użytkownika tylko ją odpycha. Sam przeglądam różnego rodzaju precle (oficjalnie: presell page – teksty pozycjonujące) i w większości przypadków są to materiały poniżej krytyki.</p>
<p style="text-align: justify;">Niestety, dzieje się tak m.in. dlatego, że jakość jest bardzo uzależniona od ceny. Napisanie dobrego precla to kwestia czasu, a czas kosztuje. Większość ludzi, którzy chcą kupić teksty pozycjonujące, zanim się na cokolwiek zdecydują, sprawdzają obowiązujące stawki. Tak się nieszczęśliwie składa, że w internecie roi się od ofert „za złotówkę”. Najczęściej stoją za nimi 16 – 18-latkowie, którzy chcą w ten sposób dorobić a przy okazji wbić się na rynek. Jaki jest efekt?</p>
<p style="text-align: justify;">Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że część klientów, dla których tworzę presell page to ludzie, którzy „sparzyli się” na usługach „za złotówkę” . Teksty najczęściej są źle skonstruowane a ich czytanie to droga przez mękę.  Drodzy Państwo, precel to również tekst – jeśli chodzi wam o tworzenie (lub kupowanie) bełkotu (a tym samym śmieci), to lepiej zainwestować w oprogramowanie do losowego tworzenia materiałów tego typu. Z czasem  jego koszt na pewno się zwróci.</p>
<p style="text-align: justify;">Powstaje jednak pytanie: czy zyska na tym Firma? Opinia o marce/produkcie to przede wszystkim odczucia. Marnej jakości presell to brak szacunku dla odbiorcy i robienie go w balona. A to nie wszystkim się podoba. Tekst, który jest naszpikowany linkami wcale nie jest skuteczny. Wręcz przeciwnie – większość ludzi szuka informacji, jeśli jej nie znajdują, szukają dalej.</p>
<p style="text-align: justify;">Poniżej kilka porad dotyczących pisania precli.</p>
<p><strong>Jak pisać presell page?</strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>-</strong> Wybierz sobie 2-3 <strong>słowa kluczowe</strong> (lub frazy –  najczęściej pary słów, które opisują produkt/usługę poszukiwaną przez internautę. Przykładowo: szukając hotelu w Warszawie większość użytkowników nie wpisze w przeglądarce „hotel” ani „warszawskie hotele” lecz „hotele Warszawa” lub „hotele w Warszawie)</p>
<p style="text-align: justify;">- Słowa kluczowe/frazy stosuje <strong>w tekście</strong> nie więcej niż 3-4 razy (zależnie od długości). Chodzi o to, żeby „nie kłuły po oczach”.</p>
<p style="text-align: justify;">- Słowo-klucz powinno pojawić się w pierwszych zdaniach (zakładając, że używasz go w tytule notki, nie umieszczaj keyworda zaraz potem)</p>
<p style="text-align: justify;">- Tekst nie powinien mieć mniej niż 250… słów. Przyjęło się, że precle mają 1000-1200 znaków (ze spacjami) – to za mało.</p>
<p style="text-align: justify;">- Pisząc presell, możesz najpierw napisać tekst „po swojemu”, a dopiero potem modyfikować go w ten sposób, aby pojawiły się w nim słowa kluczowe.</p>
<p style="text-align: justify;">- <strong>Zdania powinny być naturalne</strong> – zgodne z gramatyką, interpunkcją itp. Wielokrotnie widziałem precle z… błędami ortograficznymi I stopnia (ó, rz, ch). Taki błąd rujnuje całą pracę.  Staraj się, aby tekst brzmiał naturalnie, nawet jeśli pozycjonowana fraza to „dentysta Warszawa”. Jeśli masz z tym problem, możesz np. napisać tekst o pozycjonowaniu trudnych fraz.</p>
<p style="text-align: justify;">- <strong>Stosuj znaczniki</strong> – z umiarem! Pisząc presell możesz używać <strong>pogrubienia</strong> oraz <em>italica</em>. Możesz stosować również śródtytuły (h1,h2…h6). Jeśli tylko każdy śródtytuł będzie nie będzie zatytułowany „dentysta Warszawa”, będzie OK.</p>
<p style="text-align: justify;">- <strong>Linki</strong> – większość pozycjonerów zwraca uwagę na ilość linków w tekście. W zasadzie zależy to od zleceniodawcy, ale dobry presell powinien zawierać 1 link do 1 strony. Nie oznacza to, że w całym tekście może pojawić się tylko 1 link. Możesz umieścić ich nawet 3 – presell będzie jednak działał lepiej, jeśli każdy z nich będzie linkował do innej strony.</p>
<p style="text-align: justify;">- <strong>Używaj zdjęć</strong> – do tekstu możesz dodać zdjęcia. Pamiętaj tylko o tym, aby nie były to fotki  „pożyczone” z innych serwisów. Najlepiej poszukaj zdjęć, których możesz użyć na licencji Creative Common – w Internecie roi się od tego typu materiałów. Jeśli chodzi o podpisywanie zdjęć (Alt=””), to słowo kluczowe niekoniecznie jest najlepszym rozwiązaniem.</p>
<p style="text-align: justify;">- <strong>Unikalność!</strong> Nie twórz preselli metodą „copy+paste”. Wówczas nie jesteś „preselowcem”, tylko złodziejem. Jeśli przyjdzie Ci do głowy ułatwienie sobie pracy, pamiętaj, że informacja o Twoim „poziomie” prędzej czy później dotrze do zleceniodawców. Każdy kij ma 2 końce. Większość zleceniodawców i tak wyrywkowo sprawdza oryginalność zamówionych tekstów, więc po prostu nie warto.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Podsumowując:</strong> <strong>Presell Page to nadal tekst dla człowieka a nie dla maszyny</strong>. Ponieważ precel „udaje” zwyczajny tekst, powinien być zbudowany w ten sam sposób. Internauta nie może czuć się zmęczony czytaniem kilkuset słów, nie może co chwila natykać się na słowo kluczowe i linki do dziesięciu stron.</p>
<p style="text-align: justify;">Poza tym <strong>pamiętaj o regułach </strong>tworzenia tekstu internetowego – przede wszystkim  stosuj podział na wstęp, rozwiniecie i zakończenie. Zdanie w Sieci powinno mieć około 8-12 słów – z ekranu czyta się trudniej.  Często stosuj akapity – materiał musi być przejrzysty.</p>
<p style="text-align: justify;">&#8212;&#8212;&#8212;-</p>
<pre style="text-align: justify;"><a href="http://freerangestock.com/details.php?gid=&amp;sgid=&amp;pid=10207" target="_blank">Photo by freerangestock.com</a></pre>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.brzoskowski.pl/2009/08/seo-copywriting-czy-lanie-wody/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Współpracownicy – na wagę złota</title>
		<link>http://www.brzoskowski.pl/2009/08/wspolpracownicy-%e2%80%93-na-wage-zlota/</link>
		<comments>http://www.brzoskowski.pl/2009/08/wspolpracownicy-%e2%80%93-na-wage-zlota/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 08 Aug 2009 21:22:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Brzoskowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój]]></category>
		<category><![CDATA[serwisy internetowe]]></category>
		<category><![CDATA[wolontariusze]]></category>
		<category><![CDATA[współpraca]]></category>
		<category><![CDATA[współpracownicy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://brzoskowski.pl/?p=118</guid>
		<description><![CDATA[Zacznę od ważnego stwierdzenia: ten wpis NIE JEST o wykorzystywaniu ludzi. Jest o poszukiwaniu współpracowników, którym możesz zaoferować nie tylko pieniądze. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!--[if gte mso 9]><xml> <w:WordDocument> <w:View>Normal</w:View> <w:Zoom>0</w:Zoom> <w:TrackMoves /> <w:TrackFormatting /> <w:HyphenationZone>21</w:HyphenationZone> <w:PunctuationKerning /> <w:ValidateAgainstSchemas /> <w:SaveIfXMLInvalid>false</w:SaveIfXMLInvalid> <w:IgnoreMixedContent>false</w:IgnoreMixedContent> <w:AlwaysShowPlaceholderText>false</w:AlwaysShowPlaceholderText> <w:DoNotPromoteQF /> <w:LidThemeOther>PL</w:LidThemeOther> <w:LidThemeAsian>X-NONE</w:LidThemeAsian> <w:LidThemeComplexScript>X-NONE</w:LidThemeComplexScript> <w:Compatibility> <w:BreakWrappedTables /> <w:SnapToGridInCell /> <w:WrapTextWithPunct /> <w:UseAsianBreakRules /> <w:DontGrowAutofit /> <w:SplitPgBreakAndParaMark /> <w:DontVertAlignCellWithSp /> <w:DontBreakConstrainedForcedTables /> <w:DontVertAlignInTxbx /> <w:Word11KerningPairs /> <w:CachedColBalance /> </w:Compatibility> <w:BrowserLevel>MicrosoftInternetExplorer4</w:BrowserLevel> <m:mathPr> <m:mathFont m:val="Cambria Math" /> <m:brkBin m:val="before" /> <m:brkBinSub m:val=" " /> <m:smallFrac m:val="off" /> <m:dispDef /> <m:lMargin m:val="0" /> <m:rMargin m:val="0" /> <m:defJc m:val="centerGroup" /> <m:wrapIndent m:val="1440" /> <m:intLim m:val="subSup" /> <m:naryLim m:val="undOvr" /> </m:mathPr></w:WordDocument> </xml><![endif]--><!--[if gte mso 9]><xml> <w:LatentStyles DefLockedState="false" DefUnhideWhenUsed="true"   DefSemiHidden="true" DefQFormat="false" DefPriority="99"   LatentStyleCount="267"> <w:LsdException Locked="false" Priority="0" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Normal" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="heading 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 7" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 8" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="9" QFormat="true" Name="heading 9" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 7" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 8" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" Name="toc 9" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="35" QFormat="true" Name="caption" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="10" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Title" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="1" Name="Default Paragraph Font" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="11" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtitle" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="22" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Strong" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="20" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Emphasis" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="59" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Table Grid" /> <w:LsdException Locked="false" UnhideWhenUsed="false" Name="Placeholder Text" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="1" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="No Spacing" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" UnhideWhenUsed="false" Name="Revision" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="34" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="List Paragraph" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="29" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Quote" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="30" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Quote" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 1" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 2" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 3" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 4" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 5" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="60" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Shading Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="61" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light List Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="62" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Light Grid Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="63" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 1 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="64" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Shading 2 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="65" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 1 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="66" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium List 2 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="67" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 1 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="68" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 2 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="69" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Medium Grid 3 Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="70" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Dark List Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="71" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Shading Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="72" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful List Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="73" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" Name="Colorful Grid Accent 6" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="19" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtle Emphasis" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="21" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Emphasis" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="31" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Subtle Reference" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="32" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Intense Reference" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="33" SemiHidden="false"    UnhideWhenUsed="false" QFormat="true" Name="Book Title" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="37" Name="Bibliography" /> <w:LsdException Locked="false" Priority="39" QFormat="true" Name="TOC Heading" /> </w:LatentStyles> </xml><![endif]--> <!--[if gte mso 10]><br />
<mce:style><!   /* Style Definitions */  table.MsoNormalTable 	{mso-style-name:Standardowy; 	mso-tstyle-rowband-size:0; 	mso-tstyle-colband-size:0; 	mso-style-noshow:yes; 	mso-style-priority:99; 	mso-style-qformat:yes; 	mso-style-parent:""; 	mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; 	mso-para-margin-top:0cm; 	mso-para-margin-right:0cm; 	mso-para-margin-bottom:10.0pt; 	mso-para-margin-left:0cm; 	line-height:115%; 	mso-pagination:widow-orphan; 	font-size:11.0pt; 	font-family:"Calibri","sans-serif"; 	mso-ascii-font-family:Calibri; 	mso-ascii-theme-font:minor-latin; 	mso-fareast-font-family:"Times New Roman"; 	mso-fareast-theme-font:minor-fareast; 	mso-hansi-font-family:Calibri; 	mso-hansi-theme-font:minor-latin;} --></p>
<p><!--[endif]--></p>
<p class="MsoNormal">Zacznę od ważnego stwierdzenia: ten wpis NIE JEST o wykorzystywaniu ludzi. Jest o poszukiwaniu współpracowników, którym możesz zaoferować nie tylko pieniądze.</p>
<p class="MsoNormal">Ten wpis przeznaczony jest dla osób, które zajmują się prowadzeniem niewielkich serwisów internetowych i potrzebują dodatkowych rąk do pracy. Niewielki serwis z reguły oznacza, że nie jest w stanie na siebie zarobić, więc warto, aby „ręce” nie miały wymagań finansowych. Treść wytworzona przez współpracowników to bardzo często najbardziej wartościowy element serwisu. Doskonałym przykładem są Wiadomości24 a także serwisy Moje Miasto.</p>
<p class="MsoNormal">Pamiętaj o tym, że współpracownicy nie są lekiem na całe zło. Ich zdobycie – i utrzymanie – nie zwalnia Cię z dotychczasowych obowiązków. Wręcz przeciwnie<span> </span>- dochodzą Ci dodatkowe.</p>
<p class="MsoNormal">Współpracownik to ktoś pomiędzy członkiem redakcji a użytkownikiem. Nie posiada &#8222;pełni praw&#8221; (jak admin/moderator itp.), ma jednak większe uprawnienia niż przeciętny internauta. Sposób w jaki to się przejawia zależy od charakteru serwisu i pomysłowości redakcji.</p>
<p class="MsoNormal">Dobrzy współpracownicy są na wagę złota. Jednak ich znalezienie to seria prób i błędów, które – niestety – każdy popełni. Ważne jest jedno – musisz zupełnie jasno powiedzieć, co możesz im zaoferować. Opowiadanie o złotych górach czy przyszłych tysiącach na koncie nie ma sensu. Idiotów nie chcesz mieć w drużynie, a nawet przeciętnie inteligentna osoba prędzej czy później zorientuje się, że kręcisz. Dlatego też najlepiej przygotować odpowiednią ofertę i zamieścić ją w serwisie.</p>
<p>Poniżej przedstawiam kilka porad, których warto się trzymać podczas poszukiwania współpracowników.</p>
<p class="MsoNormal">- <strong>zastanów się,</strong> jakich ludzi potrzebujesz najbardziej</p>
<p class="MsoNormal">- zastanów się, co możesz im zaoferować. To niekoniecznie muszą być pieniądze. Jedni ludzie przyjemnością dodadzą kolejny punkt do swojego CV, inni – będą zadowoleni z posiadania legitymacji prasowej (zgodnie z prawem, Twój serwis jest prasą, jeśli więc posiadasz numer ISSN, w pełni legalnie możesz wydawać legitymacje)</p>
<p class="MsoNormal">- <strong>przeanalizuj </strong>serwisy i miejsca w których spotykając się Twoi potencjalni współpracownicy. W przypadku serwisów internetowych postaraj się zamieścić krótką informację nt. współpracy. Monitoruj rozwój wypadków, tak, abyś mógł odpowiedzieć a pytania lub zniwelować krytykę użytkowników serwisu. W przypadku fizycznych miejsc możesz zostawić ulotkę i wizytówki lub udać się na spotkanie grupy. Wszystko zależy od Twojej inwencji.</p>
<p class="MsoNormal">- <strong>przygotuj kryteria</strong> selekcji. Branie wszystkich „jak leci”, jest błędem.</p>
<p class="MsoNormal">- jeśli to możliwe <strong>staraj się spotkać</strong> z każdą osobą , która jest zainteresowana współpracą. Wymiana maili to nie wszystko. Radzę odrzucać osoby, które np. przychodzą na spotkanie z mamą, lub też mama dzwoni w ich imieniu (takie przypadki zdarzają się dość często). Świadczy to o tym, że są niesamodzielne i większość z nich z pewnością nie poradzi sobie z Twoimi oczekiwaniami. Podobnie postępuj z osobami, które notorycznie przekładają spotkania, spóźniają się, są niekulturalne itp. Współpracownik również reprezentuje markę, więc jego sposób bycia będzie utożsamiany z charakterem serwisu.</p>
<p class="MsoNormal">- Na początku rozmowy <strong>opowiedz o serwisie</strong>, jego misji, filozofii planach na przyszłość itp. Możesz podać kilka danych statystycznych (oczywiście o ile są na tyle zadowalające, że mogą pomóc podczas rozmowy)</p>
<p class="MsoNormal">- <strong>Jasno przedstaw</strong>, co możesz zaoferować współpracownikom oraz czego oczekujesz w zamian. Oferta powinna być uniwersalna, ale odstępstwa są na porządku dziennym. Od razu ustalcie, z czyjego (i jakiego sprzętu) będą korzystać współpracownicy.</p>
<p>- Jeśli osoba zgodzi się na współpracę,<strong> przedstaw szczegółowe warunki</strong> (np. czy będzie to praca zdana, czy też współpracownik będzie mógł „wpadać do reakcji”, czy będzie posiadać swoją skrzynkę pocztową na domenie redakcyjnej, czy otrzyma zwrot kosztów podróży itp.). Wiele rzeczy z pewnością wyjdzie „w praniu”. W przypadku fotoreporterów koniecznie należy ustalić na jakich zasadach odbywa się publikacja zdjęć na stronach serwisu (przekazanie praw autorskich czy udzielenie licencji itp.).</p>
<p class="MsoNormal">-<strong> Przygotuj odpowiednie umowy</strong> o współpracy/wolontariacie lub bezpłatnych praktykach (nie mylić ze stażem, który zawsze jest płatny). W umowach należy również zawrzeć warunku użytkowania sprzętu, legitymacji prasowych itp.</p>
<p class="MsoNormal">- Po zakończeniu naboru <strong>zorganizuj spotkanie </strong>ze wszystkimi osobami. Dokonajcie podziału zakresu obowiązków – jeśli ktoś nie wie, co ma robić, to często nie robi nic <img src='http://www.brzoskowski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> . Ustalenia spisz a następnie wyślij wszystkim na maila. Każdy współpracownik powinien mieć jedną „dziedzinę”, którą zajmuje się stale oraz jedną „awaryjną”, kiedy np. inna osoba nie może być w danym miejscu o danej godzinie.</p>
<p class="MsoNormal">- Wraz z pojawieniem się współpracowników zmienia się Twoja funkcja – pamiętaj o tym. <strong>Stajesz się koordynatorem</strong> , osobą, które opracowuje szczegółowy plan działania i pilnuje jego wykonania. Jeśli Ty nawalisz, nie dziw się, że inni również zawiodą.</p>
<p class="MsoNormal">- <strong>Szanuj czas i prywatność</strong> swoich współpracowników. To, że stają się członkami redakcji nie oznacza, że możesz ich wykorzystywać. Dlatego też z góry ustal, ile czasu mogą poświęcić na współpracę i przestrzegaj tych norm.</p>
<p class="MsoNormal">- Przygotuj się na to, że <strong>współpracownicy będą odchodzić</strong>: jedni znajdą pracę, kolejni się znudzą lub wyjadą na studia. To normalna sytuacja.</p>
<p class="MsoNormal">To tylko kilka z punktów, które należy wziąć pod uwagę przy budowaniu grupy współpracowników. Zadanie tego typu jest dość pracochłonne i przynosi efekty powoli (efektem nie jest przyjęcie 30 współpracowników &#8211; efektem jest liczba osób, która wytrwa przez następne 3 miesiące). Niemniej współpracownicy pomogą Ci nie tylko w zapełnieniu serwisu treścią. Powiedzą o nim swoim znajomym a ci swoim znajomym itd.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.brzoskowski.pl/2009/08/wspolpracownicy-%e2%80%93-na-wage-zlota/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak NIE pisać ofert freelancerskich</title>
		<link>http://www.brzoskowski.pl/2009/08/jak-nie-pisac-ofert-freelancerskich/</link>
		<comments>http://www.brzoskowski.pl/2009/08/jak-nie-pisac-ofert-freelancerskich/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 02 Aug 2009 11:17:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Brzoskowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Freelance]]></category>
		<category><![CDATA[copywriter]]></category>
		<category><![CDATA[oferta]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://brzoskowski.pl/?p=48</guid>
		<description><![CDATA[Freelancing to – wbrew powszechnemu mniemaniu – naprawdę trudny i stresujący kawałek chleba. Aby wyżyć z freelancerki nad Wisłą, najlepiej mieć podpisane umowy z kilkoma agencjami reklamowymi. Inaczej o zlecenia trzeba się starać samemu. Niestety, właśnie samo staranie się zabiera najwięcej czasu. Jedną z najtrudniejszych rzeczy jest stworzenie oferty, która jest w stanie przekonać klienta do skorzystania z usług freelancera. Poniżej postaram się napisać, jak NIE powinna wyglądać taka oferta.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Freelancing to – wbrew powszechnemu mniemaniu – naprawdę trudny i stresujący kawałek chleba. Aby wyżyć z freelancerki nad Wisłą, najlepiej mieć podpisane umowy z kilkoma agencjami reklamowymi. Inaczej o zlecenia trzeba się starać samemu. Niestety, właśnie samo staranie się zabiera najwięcej czasu. Jedną z najtrudniejszych rzeczy jest stworzenie oferty, która jest w stanie przekonać klienta do skorzystania z usług freelancera. Poniżej postaram się napisać, jak NIE powinna wyglądać taka oferta.</p>
<p style="text-align: justify;">Wbrew temu co mówi i pisze wielu speców od NLP, tworzenie rozbudowanych obrazów, dopasowanie, prowadzenie, wybór pozorny oraz inne sztuczki najczęściej… NIE działają. Tym, co najbardziej przemawia do szefów firm są konkrety – cyfry, portfolio, opinie klientów. Ale co zrobić jeśli w portfolio znajduje się jedynie tekst na ulotkę pizzerii wujka? Wówczas najlepiej NIE popełniać błędów. Poniżej przedstawię kilka z nich. Z góry zaznaczam, że są to uwagi bardzo subiektywne, ale część z nich miałem okazję przetestować. Rzeczywiście lepiej ich nie używać.</p>
<p><strong>Czego NIE robić z ofertą:</strong></p>
<p style="text-align: justify;">•    <strong>Nie pisz oferty na gorąco</strong> – najpierw uważnie przeczytaj ogłoszenie/aukcję. Z tego jakiego słownictwa używa autor, jak bardzo jest konkretny i jakie stawki proponuje możesz wyczytać wiele rzeczy. Jakich? Np. czy jest zleceniodawcą bezpośrednim czy też jedynie podwykonawcą.</p>
<p style="text-align: justify;">•    <strong>Nie rozpisuj się</strong> – jeśli nie masz o czym pisać. Lepiej żeby oferta była krótka i konkretna niż długa i bezwartościowa.</p>
<p style="text-align: justify;">•    <strong>Nie kreuj się na fachowca</strong>, jeśli nim nie jesteś. Fachowcy zazwyczaj nie bawią się w aukcje internetowe.</p>
<p style="text-align: justify;">•    <strong>Nie używaj określeń</strong> w stylu: posiadam zespół pisarzy (to oryginalne stwierdzenie). Po pierwsze – posiadać można np. meble, po drugie – pisarz to duże słowo. Za duże. Lepiej napisać, że przy realizacji dużych projektów współpracujesz z grupą sprawdzonych freenalcerów. Jeśli zdecydujesz się na taki krok, warto również zaznaczyć, że możesz (o ile możesz) przedstawić ich portfolio lub próbne teksty współpracowników.</p>
<p style="text-align: justify;">•    <strong>Nie chwal się wszechstronną wiedzą</strong>. Czasy erudytów minęły a założę się, że ilość tego czego nie wiesz diametralnie przewyższa ilość tego co wiesz <img src='http://www.brzoskowski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> . Klienta najczęściej obchodzą Twoje umiejętności – to nimi należy się chwalić. Zamiast pisania „posiadam wszechstronną wiedzę/wykształcenie (to również oryginalne stwierdzenie)” lepiej napisać, że posiadasz duże doświadczenie (o ile posiadasz) w sprawnym wyszukiwaniu wiarygodnych informacji”.</p>
<p style="text-align: justify;">•    <strong>Nie kłam i nie koloryzuj</strong> – mierz siły na zamiary. Nie ma sensu pisanie o zleceniodawcach, których nie było i pracy, której nie było. Prędzej czy później to Ci zaszkodzi.</p>
<p style="text-align: justify;">•    <strong>Nie używaj kolokwializmów</strong>. Nie rozpoczynaj oferty od „hejka”, albo czegoś równie egzotycznego. Pamiętaj do kogo piszesz.</p>
<p style="text-align: justify;">•    <strong>Nie pisz tylko o tym, jaki jesteś dobry/a</strong> (o ile jesteś). To nie Ty liczysz się w ofercie, tylko korzyści, jakie współpraca  może przynieść Twojemu zleceniodawcy. Dobrze przemyśl sobie co to za korzyści.</p>
<p style="text-align: justify;">•    <strong>Nie pisz oczywistości</strong>. Stwierdzenia typu „jestem copywriterem i zajmuję się pisaniem tekstów” są bez sensu. Lepiej napisać: jako copywriter zrobiłem to, to i tamto.</p>
<p style="text-align: justify;">•    <strong>Nie sprzedawaj za wszelką cenę</strong>. Każdy ma swoją cenę – chodzi o to, aby Twoja nie była zbyt niska.  Wielu klientów (właściwie większość) tak czy owak będzie chciała zbić Twoją ofertę. Możesz ją nieco obniżyć , ale nad rabatem rzędu 30% należy się zastanowić 2 razy. Jako początkujący freelancer Twoje usługi nie należą do cenowo wygórowanych – nie zaczynaj kariery od ofert „za złotówkę”. Później ciężko Ci będzie się wydostać z tej pułapki.</p>
<p style="text-align: justify;">•    <strong>Nie gwarantuj </strong>rzeczy, na które nie masz wpływu.  Nie powinieneś gwarantować np. szerokiego odzewu na napisany tekst mailingu – nie wiesz jak Twoja praca zostanie odebrana przez adresatów. Możesz natomiast zagwarantować wprowadzanie poprawek aż do usatysfakcjonowania klienta. Gwarancja ma dużą siłę i sprawia, że potencjalny zleceniodawca czuje się bezpiecznie. To przekłada się na efekt. Jednak zanim cokolwiek zagwarantujesz, dokładnie przemyśl, czy będziesz w stanie wywiązać się z danego słowa.</p>
<p style="text-align: justify;">•    <strong>Nie zapominaj o podpisie</strong>. Jeśli wysyłasz ofertę w formie dokumentu (PDF, doc, odt i in.) staraj się zamieścić w niej swój podpis. Ręczne pismo (nawet zeskanowane) ma magiczną moc – z anonimowego czegoś po drugiej stronie łącza, stajesz się osobą w krwi i kości.</p>
<p style="text-align: justify;">•   <strong> Nie używaj maila &#8222;z liceum&#8221;</strong>. Nie wysyłaj ofert ze skrzynek typu: <span class="mh-plaintext">lul<a href='http://mailhide.recaptcha.net/d?k=01p3Qap0tdMY9tqnfGlir8yA==&amp;c=DQ4DRo6FbBcuw0i-jAVz_hVtGVGDm0-OCwxA1L5p5DI=' onclick="window.open('http://mailhide.recaptcha.net/d?k=01p3Qap0tdMY9tqnfGlir8yA==&amp;c=DQ4DRo6FbBcuw0i-jAVz_hVtGVGDm0-OCwxA1L5p5DI=', '', 'toolbar=0,scrollbars=0,location=0,statusbar=0,menubar=0,resizable=0,width=500,height=300'); return false;" title="Reveal this e-mail address">...</a>@buziaczek.pl</span> lub rafał<span class="mh-plaintext">8<a href='http://mailhide.recaptcha.net/d?k=01p3Qap0tdMY9tqnfGlir8yA==&amp;c=TvO8HNyzhDbHagO7wv2j8w==' onclick="window.open('http://mailhide.recaptcha.net/d?k=01p3Qap0tdMY9tqnfGlir8yA==&amp;c=TvO8HNyzhDbHagO7wv2j8w==', '', 'toolbar=0,scrollbars=0,location=0,statusbar=0,menubar=0,resizable=0,width=500,height=300'); return false;" title="Reveal this e-mail address">...</a>@wp.pl</span> (nazwy są przypadkowo wybrane). Takie skrzynki są dobre do kontaktów prywatnych a nie do wysyłania ofert współpracy. Wiem, że to często powtarzany slogan, ale wielu ludzi powtarza go nie bez powodu. Zamiast tego stwórz sobie skrzynkę z imieniem i nazwiskiem (np. <span class="mh-plaintext">jan.<a href='http://mailhide.recaptcha.net/d?k=01p3Qap0tdMY9tqnfGlir8yA==&amp;c=EsS6K8f__oQ7pmb8WWmbE1IuT-AW88WWLXeclPG2oMk=' onclick="window.open('http://mailhide.recaptcha.net/d?k=01p3Qap0tdMY9tqnfGlir8yA==&amp;c=EsS6K8f__oQ7pmb8WWmbE1IuT-AW88WWLXeclPG2oMk=', '', 'toolbar=0,scrollbars=0,location=0,statusbar=0,menubar=0,resizable=0,width=500,height=300'); return false;" title="Reveal this e-mail address">...</a>@costam.pl</span>)</p>
<p style="text-align: justify;">•   <strong> Nie ignoruj stopki</strong>. Oferta to nie tylko tekst – to również opakowanie. Przygotuj odpowiednią stopkę mailową, w której zawrzesz wszelkie dane kontaktowe.</p>
<p style="text-align: justify;">•    <strong>Nie przesadzaj z ozdobnikami</strong>. Jeśli koniecznie chcesz upiększyć swoją ofertę – nie ma sprawy. Tylko upewnij się, że rzeczywiście wygląda lepiej. Poza tym plik powinien być możliwie &#8222;lekki&#8221;.</p>
<p style="text-align: justify;">•    <strong>Nie wysyłaj na ślepo</strong>. Jedna z najważniejszych zasad mówi, że im bardziej ogólna oferta tym mniejszy odzew (przykładem mogą być mailingi). Najlepiej jeśli Twoja oferta będzie skierowana do konkretnej osoby. Oczywiście możesz przygotować szablon, w którym trzeba będzie powstawiać lub pozmieniać odpowiednie elementy. To jednak nie zawsze wychodzi na dobre.</p>
<p style="text-align: justify;">•    <strong>Nie wysyłaj oferty od razu</strong>. Każdy tekst musi chwilę „odleżeć” – oferta również. Napisz ją i zostaw na trochę. Potem przeczytaj raz jeszcze – o wiele łatwiej wychwycisz ewentualne błędy. Jeśli to możliwe, ofertę powinien przejrzeć ktoś jeszcze.</p>
<p style="text-align: justify;">•    <strong>Nie wysyłaj 2 razy tej samej oferty</strong> temu samemu klientowi. Nawet jeśli będziesz oferować to samo, napisz to innymi słowami.  Wypadnie znacznie lepiej a potencjalny klient pozytywnie Cię zapamięta.</p>
<p style="text-align: justify;">Na rynku jest multum książek, które bardzo dokładnie opisują metody używane przy tworzeniu ofert. Powyższe punkty wynikają z moich doświadczeń zarówno jako handlowca jak i copywritera freelancera. Część z nich powstała na bazie analizy ofert innych freenalcerów (z reguły początkujących) oraz rozmów ze znajomymi. Mam nadzieję, że będą przydatne.</p>
<pre style="text-align: justify;"><a href="http://www.sxc.hu/photo/1094969" target="_blank">Photo by Cierpki/www.sxc.hu</a></pre>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.brzoskowski.pl/2009/08/jak-nie-pisac-ofert-freelancerskich/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie daj się oszustowi II</title>
		<link>http://www.brzoskowski.pl/2009/07/nie-daj-sie-oszustowi-ii/</link>
		<comments>http://www.brzoskowski.pl/2009/07/nie-daj-sie-oszustowi-ii/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 24 Jul 2009 09:00:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Brzoskowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Freelance]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[freelancer]]></category>
		<category><![CDATA[oszust]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://brzoskowski.pl/?p=12</guid>
		<description><![CDATA[Chyba nie ma już freelancerów, którzy nie sprawdzają swoich zleceniodawców w internecie. Nazwijmy to ograniczonym zaufaniem :) . Na „pierwszy ogień” zazwyczaj  idzie strona firmowa/wizytówka potencjalnego kontrahenta.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Ważnie jest pierwsze wrażenie.</strong> Zarówno osoby prywatne jak i firmy dbają o swój wizerunek w Sieci. &#8211; jeśli chcą w niej zarabiać. Nawet jeśli pod danym adresem kryje się zwyczajna wizytówka, w większości przypadków jest przygotowana estetycznie.  Jeśli wchodzimy na stronę i po głowie kołacze się „coś tu nie gra”, to warto ją odrobinę przeanalizować. Zacznijmy od stopki.</p>
<p>Jeśli jest, powinny znaleźć się w niej dane kontaktowe – zarówno właściciela strony, jak i firmy, która ją wykonała. To pozwoli na bliższe zidentyfikowanie naszego zleceniodawcy. Jeśli stopki nie ma lub jest szczątkowa (np. tylko „created by…”) idźmy dalej. Poszukajmy na stronie danych kontaktowych. Takie powinny się znaleźć. <strong>Nawet zwykły oszust nie jest idiotą</strong>. Wręcz przeciwnie. Warto jednak uzyskane dane „wrzucić” w przeglądarkę i porównać. Być może okaże się, że firmy o identycznej nazwie i profilu działalności zarejestrowane są w kilku miastach. Oczywiście nie oznacza to, że strona jest fałszywką, jednak pozwala na zasianie wątpliwości.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Nie ma uniwersalnego sposobu na rozpoznanie fałszywej strony</strong>. Niektóre z nich są przygotowane naprawdę profesjonalnie. Zacznijmy jednak od tych, które takie nie są. Sprawdzając kod źródłowy strony możemy zobaczyć, czy została ona stworzona przy użyciu generatora (np. graficznego) – dane tego typu są zapisywane w tzw. metatagach. Przytłaczająca większość stron <strong>NIE JEST </strong> przygotowywana w ten sposób. Edytory graficzne (a nawet zwykłego Worda) wykorzystują ludzie, którzy nie znają się na html’u, css i php. Są to albo nastolatki (coraz rzadziej) albo osoby, którym się spieszy.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli komuś się spieszy, kiepska będzie również grafika. Najczęściej ściągnięta z Sieci i szczątkowa – w postaci zamazanego logo, lub kilku prostych elementów, które złożone razem w ogóle do siebie nie pasują. Do tego dochodzi warstwa tekstowa – uniwersalne teksty w stylu „jesteśmy firmą…” są na porządku dziennym. Kolejne podstrony bardzo często pozbawione są jakiegokolwiek tekstu, lub są to szczątkowe materiały. Jeśli oszust jest naprawdę nieudolny -  zamiast polskich znaków pojawią się serie znaczków (brak kodowania utf-8). Obowiązkowo należy sprawdzić linki.  Część z nich będzie prowadzić „donikąd”. Czasami strona linkuje do zaprzyjaźnionych stron, których zadaniem jest uwiarygodnienie oszusta.</p>
<p>Jeśli trafiliście na stronę tego typu, warto wysłać maila z pytaniem „Zastanawiam się dlaczego strona jest taka niedopracowana”.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Jedynymi z najczęstszych odpowiedzi będą zapewne</strong>:<br />
- To pozostałość po starej stronie, teraz zastępujemy ją nową (w praktyce nikt nie zastępuje prostych stron stopniowo; działania tego typu mają miejsce przy pracy „na żywym organizmie”)<br />
- Było włamanie i strona została shakowana (pewnie zrobiła to konkurencja <img src='http://www.brzoskowski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> )<br />
- Przenosimy się na nowe serwery (taa – pół strony jest na jednym serwerze a pół na drugim)<br />
- Niedawno przejąłem firmę i startuję od nowa- dlatego zamówiłem u Ciebie test/grafikę/cokolwiek</p>
<p>Nieco sprytniejsi oszuści wykorzystują oprogramowanie do blogów – np. Worpress. Szablonów jest dużo a instalację można przeprowadzić w jednym z darmowych serwisów hostingowych. Do tego dochodzi wiarygodna domena PL lub COM i gotowe.  Dlatego warto sprawdzić, z jakiej domeny pobierane są dane np. grafika.</p>
<p>Jeśli strona spełni swoje zadanie – pozyska kontent, który  można komuś sprzedać, najprawdopodobniej na jakiś czas zniknie z Sieci. Kiedy zrezygnowany freelancer da sprawie spokój i uzna się za pokonanego domena znów może ożyć – na czas kolejnego „zlecenia”. Najprawdopodobniej jednak w Sieci pojawi się zupełnie inna „firma”.</p>
<p><a href="http://www.sxc.hu/photo/1023855" target="_blank">Photo by TALUDA/ www.sxc.hu</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.brzoskowski.pl/2009/07/nie-daj-sie-oszustowi-ii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie daj się oszustowi I</title>
		<link>http://www.brzoskowski.pl/2009/07/nie-daj-sie-oszustowi-i/</link>
		<comments>http://www.brzoskowski.pl/2009/07/nie-daj-sie-oszustowi-i/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Jul 2009 10:35:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Brzoskowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Freelance]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[oszust]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://brzoskowski.pl/?p=26</guid>
		<description><![CDATA[Ten wpis jest przeznaczony głównie dla początkujących freelancerów. Tak jak każdy dziennikarz musi mieć swojego pierwszego „świra”, tak każdy freelancer prędzej czy później trafi na swojego oszusta. Biorąc pod uwagę ilość osób, które usiłują „wbić” się na rynek usług „z wolnej stopy” będzie to raczej prędzej. Ja trafiłem na kilku.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Oszuści</strong> są sprytni, znają prawo na tyle, że ciężko jest odzyskać swoją prace lub pieniądze. Na ich sztuczki nabierają się nie tylko początkujący graficy czy copywriterzy. Wielu z nich ma wśród swoich „trofeów” poważne firmy, które zlecały im prace na kwotę kilkuset tysięcy złotych. Nie będę operował imionami i nazwiskami osób, przed którymi należy się bronić. Dlaczego? Powód jest prosty – jak już wspomniałem oszuści znają prawo. Ustawę o Ochronie Danych Osobowych również.</p>
<p><strong>Gdzie polują oszuści?</strong> Najczęściej  są to fora internetowe oraz serwisy zajmujące się pośrednictwem. Dają ogłoszenie i czekają. Najczęściej odzywają się do kilku osób proponując współpracę. Zanim się zgodzicie – i zmarnujcie Wasz czas i  pieniądze, warto zwrócić uwagę na kilka rzeczy.<br />
Po pierwsze – <strong>sposób pisania oferty</strong>, ogłoszenia itp. Szczególną uwagę należy zwrócić na błędy – ortograficzne oraz literówki. Jeśli takich jest dużo, warto być czujnym. Oszuści bardzo często „pracują” niemal taśmowo. Taka „produkcja” przekłada się na jakość zamieszczanych ofert.<br />
Po kontakcie na forum, czy poprzez konto w serwisie, najczęściej następuje <strong>kontakt mailowy</strong>. Z maila również można wiele wyczytać. Zacznijmy od adresu mailowego. Jeśli zleceniodawca jest osobą prywatną, nic nam to nie powie. Jeśli jedna występuje w imieniu firmy/agencji interaktywnej/agencji reklamy itp.. a nie korzysta z adresu firmowego, warto uważać. Nie oznacza to, że każdy, kto nie ma adresu firmowego jest od razu oszustem. W mojej pracy natknąłem się na dziesiątki małych i większych firm, które nie posiadają maili na domenie firmowej. Nie zmienia to jednak faktu, że naciągacze również stosują tą taktykę. Nikt nie sprawdza prawdziwości danych podawanych przy zakładaniu konta. Po „wszystkim” skrzynkę można po prostu usunąć.<br />
Idźmy dalej. Jak podpisuje się nasz zleceniodawca? Czy mail posiada stopkę, czy też „kontrahent” podaje jedynie imię i nazwisko? Jak wygląda stopka? Czy tytułuje się „Startedy Directorem”, czy też wszystko jest napisane bez błędów?  Każdego zleceniodawcę warto  a nawet należy sprawdzić. Z pewnością pomoże w tym „wujek Google”. <strong>Oprócz wpisania imienia i nazwiska można poeksperymentować z dodatkowymi frazami</strong>: firma, opinie, zlecenia, oszustwo, pieniądze, uwaga itp. Niektóre informacje znajdują się dość „głęboko”. Na pierwszej stronie znajdują się te, na których oszustowi zależy – najczęściej są to profile w serwisach społecznościowych, wpisy do katalogów firm oraz strona firmowa.</p>
<p>W <a href="http://brzoskowski.pl/?p=12" target="_blank">następnym poście</a> zajmiemy się wizerunkiem kontrahenta w internecie – krótko, ale treściwie.</p>
<pre><a href="http://www.sxc.hu/photo/1023855" target="_blank">Photo by TALUDA/ www.sxc.hu</a></pre>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.brzoskowski.pl/2009/07/nie-daj-sie-oszustowi-i/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
