<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Bartek Brzoskowski &#124; Brzoskowski.pl &#187; You Tube Rentals</title>
	<atom:link href="http://www.brzoskowski.pl/tag/you-tube-rentals/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.brzoskowski.pl</link>
	<description>Social Media, Internet, Marketing, Copywriting, Freelance...</description>
	<lastBuildDate>Sun, 05 Sep 2010 07:51:50 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>You Tube Rentals: nie zarobił ale nie szkodzi</title>
		<link>http://www.brzoskowski.pl/2010/02/you-tube-rentals-nie-zarobil-ale-nie-szkodzi/</link>
		<comments>http://www.brzoskowski.pl/2010/02/you-tube-rentals-nie-zarobil-ale-nie-szkodzi/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Feb 2010 18:01:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Brzoskowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[płatne treści w Internecie]]></category>
		<category><![CDATA[płatny kontent]]></category>
		<category><![CDATA[Sundance Festival]]></category>
		<category><![CDATA[You Tube Rentals]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.brzoskowski.pl/?p=810</guid>
		<description><![CDATA[Pod względem finansowym eksperyment z You Tube  Rentals można uznać za kompletna klapę. Ale czy chodziło o pieniądze?  Raczej o przetestowanie infrastruktury pod przyszłą usługę.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka a tygodni temu <a href="http://www.brzoskowski.pl/2010/01/you-tube-plac-i-patrz/" target="_blank">pisałem o  You Tube Rentals</a> – eksperymentalnym udostępnieniu przez YT kilku filmów za opłatną. Na pierwszy ogień poszło 5 wybranych produkcji z festiwalu w Sundance. Za niecałe 4 dolary internauci oglądali  „The Cove”,  „Bass Ackwards”,  „One Too Many Mornings”, „Homewrecker” oraz „Children of Invention”. Filmy można było wypożyczać przez 10 dni – do 31 stycznia.  Co prawda You Tube nie ogłosił oficjalnego podsumowania, ale<a href="http://bits.blogs.nytimes.com/2010/02/02/youtubes-take-from-movie-rentals-1070916/" target="_blank"> New York Times</a> dowiedział, że n<strong>a wypożyczenie dokumentów zdecydowało się  nieco ponad 2,6 tys. amerykańskich użytkowników</strong> serwisu. Po przeliczeniu wychodzi nam <strong>prawie 11 tys. dolarów</strong> (a nie, jak podała <a href="http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,91166,7525470,Wypozyczalnie_upadaja__YouTube_testuje_filmy_na_zadanie.html" target="_blank">Wyborcza.biz</a> &#8211;  10 milionów $). Czyli praktycznie nic. Więcej pieniędzy zainwestowano pewnie w przygotowanie całego systemu wypożyczania.</p>
<p>Eksperyment You Tube można więc uznać za kompletne fiasko… pod względem finansowym. Jeśli wierzyć Chrisowi Dale’owi , rzecznikowi prasowemu YT, akcja z Sundance <em>przekroczyła najśmielsze oczekiwania ekipy You Tube a ludzie otrzymali możliwość obejrzenia ciekawych filmów</em>. Oczywiście Dale mówiłby to samo, gdyby połowa serwerów YT nagle wybuchła, ale <strong>nie sądzę, żeby celem całej akcji był zysk</strong>. Chodziło przede wszystkim o przetestowanie infrastruktury i możliwości udostępniania filmów na życzenie. Dla porównania, w konkurencyjnym serwisie <a href="http://www.netflix.com/" target="_blank">Netflix</a>, filmy ogląda około 6 milionów użytkowników (na 10 milionów subskrybentów mieszkających na terytorium USA), którzy płacą za to niecałe 9$ miesięcznie.</p>
<h3>You Tube Rentals: Pieniądze to nie wszystko</h3>
<p>O tym, że w akcji nie chodziło o pieniądze świadczy nie tylko znaczek „beta” widniejący przy słowie „rentals”. Warto zauważyć, że <strong>YT jakoś specjalnie nie promowało swojej usługi</strong>, więc nie korzystali z niej zwykli zjadacze amerykańskiego chleba tylko  bardziej zaawansowani użytkownicy sieci. Poza tym <strong>wybrany materiał to raczej menu dla smakoszy</strong>, niż dla fanów hollywódzkich produkcji. Dlatego  nie wróżę śmierci wypożyczalni filmów na YT. Być może ubiegłoroczne plotki o rozmowach z Warner Bros., Sony oraz  Lion Gate znajdą swój finał właśnie  w tej usłudze. Czego jak czego, ale potencjału You Tube odmówić nie można.</p>
<p><strong>Poza tym…</strong></p>
<p>Bardzo mocno zastanawia mnie ostatnia aktualizacja (<a href="http://help.youtube.com/support/youtube/bin/topic.py?hl=en&amp;topic=25702" target="_blank">anglojęzyczna</a> 29 stycznia, <a href="http://www.google.com/support/youtube/bin/topic.py?hl=pl&amp;topic=25702" target="_blank">polskojęzyczna </a>- 4 lutego 2010) Pomocy You Tube, m.in. dla You Tube Rentals. Być może po prostu wcześniej się na to nie natknąłem, ale formularz zgłoszeniowy dla partnerów umożliwiający dodawanie filmów, za których obejrzenie użytkownik musi zapłacić to dla mnie nowość. Podobnie jak cennik, <strong>wahający się od 99 centów do prawie 20 dolarów</strong>. Swoją filmowcy musieliby upaść na głowę, żeby dyktować na Yt ceny z górnej granicy. Nie tylko Polacy, ale i Amerykanie nie wydadzą 20 dolców na obejrzenie filmu. Nawet na You Tube.</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<pre>Photo by You Tube
</pre>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.brzoskowski.pl/2010/02/you-tube-rentals-nie-zarobil-ale-nie-szkodzi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>You Tube: płać i patrz!</title>
		<link>http://www.brzoskowski.pl/2010/01/you-tube-plac-i-patrz/</link>
		<comments>http://www.brzoskowski.pl/2010/01/you-tube-plac-i-patrz/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Jan 2010 23:24:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartek Brzoskowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet]]></category>
		<category><![CDATA[płatne treści w Internecie]]></category>
		<category><![CDATA[płatny kontent]]></category>
		<category><![CDATA[Sundance Festival]]></category>
		<category><![CDATA[You Tube Rentals]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.brzoskowski.pl/?p=711</guid>
		<description><![CDATA[Informacje o wprowadzeniu przez You Tube płatnego kontentu pojawiały się dość regularnie przynajmniej od dwóch lat. Szybko okazywały się kolejnymi niepotwierdzonymi plotkami, no bo kto by chciał płacić za filmiki, które można mieć za darmo?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Informacje o wprowadzeniu przez You Tube płatnego kontentu pojawiały się dość regularnie przynajmniej od dwóch lat. Szybko okazywały się kolejnymi niepotwierdzonymi plotkami, no bo kto by chciał płacić za filmiki, które można mieć za darmo?</p>
<p>You Tube rzeczywiście myślało o wprowadzeniu płatnych treści w serwisie, tylko, że do tej pory mu to nie wychodziło. Oczywiście zwykłe filmiki leżą daleko poza obszarem zainteresowania YT. Dodatkowo, zanim ogłosi sukces, musi zmierzyć się z dużą ilością problemów.</p>
<p>W ciągu ostatnich 12 miesięcy kwestia płatnego kontentu w Sieci była poruszana wyjątkowo często – przede wszystkim za sprawą <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rupert_Murdoch" target="_blank">Murdocha </a>i jego słownej wojenki z Google. Ale nie tylko Murdoch chce zmonetyzować ruch w Sieci – każdy wydawca się nad tym zastanawia, w mniej czy bardziej zawoalowanej wersji. You Tube czyniło przymiarki to takiego posunięcia przynajmniej od roku. W połowie 2009 r. nie potwierdziły się plotki o pojawieniu się pełnometrażowych produkcji hollywódzkich wytwórni . Pojawiły się za to profile co niektórych stacji telewizyjnych oraz firm fonograficznych. <em>Co niektórych</em>, ponieważ większość z nich traktuje YT jak przysłowiowy wrzód na d***e. Wolą stawiać na Hulu, iTVP i inne Plejady. I tu tkwi problem – bez odpowiedniej ilości materiałów, odpowiednio różnorodnych i dobrej jakości, projekt You Tube może paść na starcie. Możliwe jednak, że serwis znalazł swój kawałek tortu. Kino niezależne.</p>
<p>W środę, 21 stycznia ruszyły testy wypożyczalni filmów – <strong>You Tube Rentals</strong>. Serwis nie zaoferował jednak wielkich produkcji (i słusznie), tylko  niezależną dokumentalistykę. Umowa podpisana z <a href="http://festival.sundance.org/2010/" target="_blank">Sundance Film Festival </a>przewiduje udostępnianie użytkownikom pełnych wersji filmów wyświetlanych na festiwalu. <strong>Za 3,99 $ na 48 godzin można wypożyczyć 5 pozycji</strong>, w tym słynny już <a href="http://www.youtube.com/watch?v=4KRD8e20fBo" target="_blank">The Cove</a>, i obejrzeć je bez jakichkolwiek reklam. Oczywiście nie w Polsce, chociaż w przypadku testów jest to zupełnie zrozumiałe. Czas trwania testów mija 31 stycznia, razem z zakończeniem festiwalu Sundance. Aby jednak skorzystać z YT Rentals, najpierw trzeba  zarejestrować się w <strong>Google Checkout</strong> – jedynie słusznym systemie płatności on-line.</p>
<p style="padding-left: 30px;"><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="560" height="340" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/klyv0zv7a-U&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="560" height="340" src="http://www.youtube.com/v/klyv0zv7a-U&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
<p>Faktem jest, że You Tube zdecydował się na dość ryzykowny krok – wprowadzenie płatnych treści w serwisie, który od zawsze grał marką serwisu z darmowymi filmami jest nieco ryzykowne. Podobnie jak sprzedanie usługi audytorium, które w 50 procentach liczy sobie  między <a href="http://www.google.com/videotargeting/ifa/launchQuery?genderQ.genderStr=MALE&amp;genderQ.genderStr=FEMALE&amp;ageQ.min=&amp;ageQ.max=&amp;countryQ.countries=Americas&amp;countryQ.countries=US&amp;countryQ.countries=CA&amp;countryQ.countries=BR&amp;countryQ.countries=MX&amp;countryQ.countries=Asia-Pacific&amp;countryQ.countries=AU&amp;countryQ.countries=JP&amp;countryQ.countries=EMEA&amp;countryQ.countries=FR&amp;countryQ.countries=DE&amp;countryQ.countries=IT&amp;countryQ.countries=IL&amp;countryQ.countries=PL&amp;countryQ.countries=ES&amp;countryQ.countries=SE&amp;countryQ.countries=NL&amp;countryQ.countries=GB&amp;selectedVerticalsInThisVS=&amp;interestsQ.taxonomy=CAT2_V3_PROD&amp;interestsQ.verticals=&amp;interestsQ.targetTaxonomy=CAT2_V3_PROD&amp;filters.racyFilterEnabled=true" target="_blank">13. a 24. rokiem</a> życia.</p>
<p>You Tube ma jednak  bardzo silną  i bardzo liczną społeczność, a poza tym doskonale rozumie, że <strong>nikt nie będzie płacił za obejrzenie filmiku z kotem</strong> czy innego 30-sekundowego arcydzieła. Przypuszczam, że zaoferuje użytkownikom bardzo unikalny kontent, który tym samym będzie „nie dla wszystkich”. Pozwoli obejrzeć darmowy trailer i zdecydować, czy chce się zapłacić za więcej. I to dobra strategia. Podobną stosuje na swoim kanale <a href="http://www.youtube.com/user/MontyPython" target="_blank">Monthy Python</a> i jak na razie dobrze na tym wychodzi.</p>
<p><strong>Wyspecjalizowana treść to tak naprawdę jedyna, za która ludzie zechcą zapłacić jakieś pieniądze</strong>. Osobiście chętnie wyłożyłbym te 4 dolary na obejrzenie <a href="http://artandcopyfilm.com/" target="_blank">Art&amp;Copy</a> (którego w Polsce nie mogę dostać), więc już jestem targetem. Filmów pełnometrażowych a’la Hollywood raczej bym tam nie kupował – lepiej pójść do kina. Póki co jednak <strong>domowa wypożyczalnie filmów na You Tube raczej nas nie czeka. I poważnie bym się zastanowił, czy kiedykolwiek będzie.</strong></p>
<p>Testując usługę Rentals,<strong> You Tube nie rezygnuje z klasycznego modelu biznesowego socialmedia</strong> (chociaż między Bogiem a prawdą, serwis nawet go dobrze nie rozwinął). Po prostu dołącza kolejną cegiełkę. Większość zysków pójdzie do kieszeni producentów, You Tube „zgarnie” niewielki procent. To stwarza unikalną szansę dla niezależnych producentów i małych wytwórni. Te duże najpierw bardzo uważnie zbadają całą sprawę.</p>
<p>Ale gdybanie, gdybaniem. Poczekajmy do 31 stycznia. Pytanie czy You Tube zdecyduje się ujawnić wyniki betatestów i podać kwoty uzyskane z wyświetlania testowych filmów. Niezależnie do decyzji serwisu, przed płatnym kontentem wideo nie ma ucieczki. Do rozstrzygnięcia pozostaje jednak kwestia jego jakości.</p>
<p>Warto przeczytać:</p>
<p id="a002088"><a href="http://weblogs.hitwise.com/heather-dougherty/2010/01/youtube_launching_movie_rental_1.html" target="_blank">YouTube Launching Movie Rentals</a></p>
<p><a title="Permanent Link to Should YouTube go for Paid  Content?" rel="bookmark" href="http://socialmedia.globalthoughtz.com/index.php/should-youtube-go-for-paid-content/">Should YouTube go for Paid Content? </a>(z tymi tezami się nie zgadzam)<a title="Permanent Link to Should YouTube go for Paid  Content?" rel="bookmark" href="http://socialmedia.globalthoughtz.com/index.php/should-youtube-go-for-paid-content/"></a></p>
<p><a href="http://youtube-global.blogspot.com/" target="_blank">Broadcasting Ourselves <img src='http://www.brzoskowski.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </a> (blog YT)</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<pre>Photo by YouTube.com
</pre>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.brzoskowski.pl/2010/01/you-tube-plac-i-patrz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
